Zwiedzanie Lizbony żółtym tramwajem

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Portugalia > Lizbona > Żółte tramwaje

Zwiedzanie Lizbony żółtym tramwajem

Żółty tramwaj to niewątpliwie najsławniejszy symbol Lizbony. Poza tym, że to spora atrakcja turystyczna, to też normalny środek transportu, który można wykorzystać Dziś pokażemy jak może wyglądać zwiedzanie Lizbony żółtym tramwajem.

Zwiedzanie Lizbony tramwajem

Zacznijmy od biletów. W poprzednim wpisie o Lizbonie opisaliśmy kartę Viva Viagem. To karta magnetyczna, która  kosztuje 0,50 euro. Potem należy ją doładować. My korzystaliśmy z biletów 24-godzinnych – cena ok. 7 euro. Karta upoważnia do przejazdu metrem, autobusami, tramwajami, windami i kolejkami. Mając taką kartę możecie niezliczoną ilość razy wsiadać i wysiadać ze środków komunikacji miejskiej. Taka tańsza opcja hop-on, hop-off  😉

Tramwaj lini 28 w Lizbonie

Mając już bilet udajcie na przystanek tramwaju linii 28. To linia turystyczna, której trasa poprowadzona jest przy najważniejszych lizbońskich zabytkach. I tutaj właśnie kursują historyczne, żółte tramwaje o nazwie Remodelado. Linia niestety jest bardzo mocno oblegana przez turystów. W szczycie sezonu, aby wsiąść do tramwaju w centrum trzeba mieć dużo szczęścia, gdyż wagony są tak zapchane, że motorniczowie nie zabierają kolejnych turystów. Dlatego polecamy Wam udać na przystanek początkowy na trasie. Mu wsiedliśmy na pętli znajdującej się na Campo Ourique. Dzięki temu mieliśmy miejsca przy oknie i mogliśmy nacieszyć się widokami na miasto.

O placu de Comercio, katedrze Se czy Rue Augusta, które tramwaj mija po drodze pisaliśmy tutaj: Lizbona – co warto zobaczyć.  Jeśli nie zwiedziliście ich wcześniej, koniecznie wysiądźcie z tramwaju i zobaczcie te miejsca.

Cała trasa tramwaju wygląda tak:

Alfama - najstarsza dzielnica Lizbony

My wysiedliśmy na przystanku Lg. Portas Sol i ruszyliśmy w stronę Alfamy, najstarszej i chyba najbardziej klimatycznej dzielnicy Lizbony. Zapuście się w wąskie, strome i brukowane uliczki. Z mijanych barów dobiegnie Was portugalska muzyka fado, która właśnie tu się narodziła.  Najlepszy punkt widokowy na miasto znajduje się na Miraduro das Portas do Sol. 

Zamek Św. Jerzego w Lizbonie

Zamek góruje nad stolicą Portugalii. Pierwsze fortyfikacje powstały w tym miejscu jeszcze za czasów rzymskich. Dzisiejsza budowla powstała w X wieku. Zamek przez wieki był w rękach Maurów,  póżniej był siedzibą królów.  Częściowo zniszczony podczas trzęsienia ziemi w 1755 roku, odbudowany został dopiero 200 lat później. Położony w dzielnicy Alfama zapewnia fantastyczny widok na miasto. 

Miradouro de Santa Luzia

Innym fajnym punktem widokowym jest  Miradouro de Santa Luzia. Poza fajnym widokiem, możecie podziwiać tu sporych rozmiarów azulejos.

Kafelki czyli płytki azulejos

Azulejos to kolejny symbol Lizbony. Płytki ceramiczne są obecne w mieście na prawie każdym kroku! Można je zobaczyć w kościołach, na elewacjach budynków czy podłodze. Tworzą przepiękne kompozycje, ozdabiają i kolorują miasto. Sami możecie zakupić je również w sklepach z pamiątkami. Nam ogromną frajdę sprawiało wyszukiwanie nowych wzorów 🙂

Lizbona to świetne miasto, idealne na kilkudniowy wypad lub wakacyjny urlop. Tętni życiem, jest głośna, wesoła i gwarantuje niesamowite widoki. Polecamy Wam bardzo i do zobaczenia w Lizbonie 🙂 A na koniec trochę fotek ze stolicy Portugalii:

Noclegi w Lizbonie

Do Lizbony wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu z sieci Orbitur w Costa Caparica.

Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂

Lizbona z dzieckiem – pomysł na zwiedzanie i Tajna Misja

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Złodziej Złotej Piłki – pomysł na zwiedzanie miasta

Dziś w cyklu Fajne Zwiedzanie pokażę Wam jak przygotować zabawę  “Złodziej Złotej Piłki”,  w czasie której Wasza rodzinka zamieni się detektywów! Taką przygodę mieliśmy w Lizbonie. Jest to ten rodzaj gry, która po pewnych modyfikacjach może być wykorzystywana w każdym innym mieście. 

Rodzinna Tajna Misja w Lizbonie

Temat gry nie był przypadkowy. Akurat w czasie naszej podróży Michał miał fioła na punkcie piłkarzy, piłki nożnej i wszystkiego co związane było z footballem  Więc temat zabawy nasunął się sam. Gdy jechaliśmy samochodem do Lizbony Michał otrzymał tajemniczą przesyłkę. Był w niej list o takiej treści:

KTO UKRADŁ PIŁKĘ?

W Lizbonie spotkali się najsławniejsi piłkarze świata. Wielu turystów im się przyglądało i robiło im zdjęcia. Wszyscy podziwiali Złotą Piłkę, która ma być symbolem najbliższych rozgrywek piłkarskich. Jednak piłka zniknęła! Ktoś ją ukradł! Bez niej nie odbędzie się żaden mecz!

Przybyli na miejsce kradzieży policjanci zabezpieczyli odcisk palca złodzieja. Znajdziecie go w książeczce detektywa. Przy pomocy lupy porównujcie odciski palców podejrzanych z odciskiem palca złodzieja.

Musicie dowiedzieć się kto zabrał piłkę. Za każdym razem jak wykonacie zadanie, dostaniecie notatkę o podejrzanym wraz z jego alibi. Musicie zweryfikować czy podejrzany mówi prawdę! Przepiszcie informacje do zeszytu detektywa, przyklejcie odcisk palca i porównajcie z odciskiem znalezionym w okolicy piłki.  Zaznaczcie przy podejrzanym czy jest złodziejem czy jest niewinny.

Cały czas uważnie się rozglądajcie, bo tylko wtedy będziecie mogli wskazać złodzieja.

Do dzieła!

Zestaw małego detektywa

Do listu dołączony był zestaw detektywa, który zakupiłam w Tigerze (koszt ok. 20 zł). Była tam lupa, zestaw do pobierania odcisków palców, a ja dorzuciłam jeszcze nożyczki i taśmę klejącą. Przed wyjazdem pobrałam odcisk palca od “złodzieja Złotej Piłki” i wkleiłam go do zeszytu detektywa. Przygotowałam też informacje o 12 ulubionych piłkarzach Michała oraz ściągnęłam z internetu przykładowe odciski palców. 

Następnie przygotowałam trasę zwiedzania, która prowadziła wokół miejsc wartych zobaczenia, ważnych zabytków i symboli miasta.O tym co warto zwiedzić w Lizbonie pisaliśmy tu: Lizbona – co warto zobaczyć? 

Gdy ustaliłam już co chcemy zwiedzić, przyszedł czas na wymyślenie piłkarzom alibi, które Michał musiał cały dzień weryfikować 🙂 W ruch poszły zdjęcia miejsc, które chcieliśmy odwiedzić oraz Google Maps, bo dzięki wirtualnym spacerom udało mi się wychwycić szczegóły które później ujęłam w zeznaniach piłkarzy. Za każdym razem gdy Michał sprawdził alibi i porównał odcisk palca, wyciągał informacje o kolejnym piłkarzu. Kartki były ponumerowane, tak by układały się po wyznaczonej trasie.

Przykładowe zadania w czasie zwiedzania

Łącznie na naszej trasie było 12 punktów i 12 podejrzanych. Oto przykładowe zadania i alibi jakie mieli:

Piękna katedra Se Portugalii to jeden z najważniejszych zabytków w mieście. Nie mogło go zabraknąć na naszej trasie.

Poruszanie się metrem i prawidłowe odczytywanie mapy metra Michał opanował do perfekcji, ale nieustannie sprawia mu to ogromną frajdę 🙂

Wizytę na targu zaplanowałam w porze obiadu. Bowiem poza stoiskami handlowymi, sporo tu jest restauracji i barów. Jedzenie przygotowywane jest z produktów zakupionych właśnie tu.

Rue Augusta to reprezentacyjna ulica miasta i najdłuższy deptak. Wystarczył rzut okiem na zdjęcia, by wypatrzyć wzory ułożone z kostek. I tym sposobem Michał miał kolejne alibi zweryfikowane 🙂

Pomnik znajduje się na ogromnym placu w mieście. Datę znalazłam na zdjęciach pomnika dostępnych w internecie.

Akurat w czasie naszej wizyty winda była w remoncie i niestety nie było nigdzie widać żółtych wagoników. Żeby wyszperać takie informacje warto przeglądać też strony internetowe miast, szczególnie zakładki dla turystów – jak widać czasem się przydają 😉 

Na szczyt windy dotarliśmy już późnym wieczorem. To był ostatni podejrzany, ale tak jak pozostali okazał się niewinny. Wtedy pojawiła się “zagubiona” koperta z ostatnim rzezimieszkiem  🙂

Finał zabawy w Lizbonie

Ostatni podejrzany, a właściwie podejrzana, nie miała nic wspólnego z piłką nożną. Niemniej ta ostatnia kartka wywołała najwięcej śmiechu  A oto co na niej było:

I jak się domyślacie z placu nie startują balony, chociaż nie wiem jak to się mogło stać, ale po drodze, przy jednym ze sklepów naprawdę stał wielki, różowy słoń  🙂 To była najbardziej absurdalna rzecz jaka mi przyszła do głowy, ale jak widać i takie cuda w Lizbonie są 😉  Jednak pojawienie się na naszej drodze słonia spowodowało, że moje alibi zaczynało być wiarygodne. Na szczęście żadne wielkie balony nie pojawiły się na placu.  Gdy dotarliśmy na miejsce, Michał wykorzystał zestaw detektywa i fachowo pobrał ode mnie odciski wszystkich 5 palców. Później porównał je z tym, które miał w zeszycie. I poległam, bo okazały się w 100% zgodne. Przyznałam się więc, że Złotą Piłkę… zjadłam  Była wykonana z pysznej czekolady i nie mogłam się oprzeć  Zagadka została rozwiązana, a w nagrodę Michał otrzymał bilet na stadion Benfiki Lizbony, który zwiedzaliśmy następnego dnia.

Złodziej Złotej Piłki w innym mieście

Tak jak wspominałam na początku, taką detektywistyczną przygodę możecie przeżyć w każdym mieście. Musicie tylko poświęcić trochę czasu na ułożenie trasy zwiedzania, wyszukanie charakterystycznych miejsc i szczegółów, które posłużą Wam za alibi oraz wydrukowanie kart podejrzanych i zakup zestawu małego detektywa. Bardzo polecamy taką zabawę! Do dziś wspominamy Lizbonę, zadania, które musieliśmy wykonać no i różowego słonia  🙂 A jak szukacie inspiracji i gotowców na rodzinne przygody w różnych miastach to koniecznie zerknijcie na Bank Niezbędników dostępnych na www.niezbedniki.com 

Noclegi w Lizbonie

Do Lizbony wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu z sieci Orbitur w Costa Caparica.

Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂

Niezbędnik poszukiwacza przygód
super przewodnik dla dzieci

Lizbona – co warto zobaczyć?

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Portugalia > Lizbona > Co zobaczyć w Lizbonie

Atrakcje Lizbony

Lizbona to jedna z najbardziej uroczych europejskich stolic, pełna zabytków, wzniesień i punktów widokowych. Przygotowaliśmy dla Was kilka propozycji miejsc, które polecamy zwiedzić będąc na wycieczce. Podzieliliśmy je na takie, które możecie zwiedzać spacerując po centrum oraz te, do których warto podjechać żółtym tramwajem. W tym artykule pokażemy Wam miejsca, do których dotrzecie pieszo, położone w zabytkowym centrum miasta. Zobaczcie co warto zobaczyć w Lizbonie. 

Lizbona – parkingi i metro

Do Lizbony dojechaliśmy własnym autem. Zaparkowaliśmy na parkingu podziemnym na Praca Marques de Pombal. Tuż obok parkingu znajduje się stacja metra. Metro w Lizbonie ma 4 linie – niebieską, żółtą, zieloną i czerwoną. Nazwy kolorów używa się do oznaczenia linii. Dodatkowo każda ma oznaczenie graficzne np. mewy czy słoneczniki, co zapewne spodoba się dzieciom.

Do poruszania się po mieście używaliśmy kart Viva Viagem. To karty magnetyczne, których zakup kosztuje 0,50 euro. Potem należy ją doładować. My korzystaliśmy z biletów 24-godzinnych – cena w 2018 roku to 6,30 euro. Karta upoważnia do przejazdu metrem, autobusami, tramwajami, windami i kolejkami.

Zabytki w centrum Lizbony

Niebieską linią dojechaliśmy na stację Terreiro do Paco i ruszyliśmy na spacer po centrum. Lizbona to świetne miasto do zwiedzania pieszo – duża liczba atrakcji leży w odległości kilkuminutowego spaceru. Po drodze warto zobaczyć m.in. kościół Nossa Senhora da Conceicao Velha, który ma przepiękny portal. Niedaleko znajduje się Casa dos Bicos. To dom, którego fasada wygląda jak zbudowana z małych piramidek. Później ruszyliśmy w stronę katedry.

Katedra Se de Lisboa

Se to Katedra Najświętszej Maryi Panny, najstarszy kościół w Lizbonie. Charakterystyczna katedra z dwoma wieżami, w stylu późnoromańskim wybudowana została przez Alfonsa I, pierwszego króla Portugalii. Jednak nie zachowała swojego oryginalnego wyglądu. Przez katastrofalne w skutkach trzęsienie ziemi w 1755 roku uległa zniszczeniu. Obecny wygląd uzyskała w XX wieku. Wejście do wnętrza kościoła jest bezpłatne, płaci się jedynie za zwiedzanie krużganków i skarbca. Koszt biletu to około 2 euro.

Praca do Comercio

Następnie skierowaliśmy się na jeden z głównych placów Lizbony. Położony jest nad brzegiem rzeki Tag. To miejsce, gdzie mieszkańcy Lizbony witali powracających z wypraw podróżników.  Przed trzęsieniem ziemi w XVIII wieku stał tu Pałac Królewski. Obecnie na wielkim placu znajduje się pomnik Józefa I oraz Łuk Triumfalny – Łuk Rua Augusta. Ogromny plac tętni życiem i jest jednym z ulubionych miejsc spotkań mieszkańców i turystów.

Mercado da Ribeira

Największy, zadaszony targ Lizbony kusi smakami i zapachami! Koniecznie wpadnijcie tu coś przekąsić. Sporo barów i kawiarnii znajduje się tuż obok targu, gdzie codziennie się zaopatrują. Dlatego możecie mieć pewność, że to co Wam zaserwują jest pierwszej świeżości  Będąc w pobliżu targu zerknijcie na Praca do Municipio – plac z Ratuszem i XVIII wiecznym pręgierzem.

Elevador da Bica

Jedna z najbardziej uroczych wind w Lizbonie. Wygląda jak mały, żółty tramwaj. Łączy ona dzielnicę Bairro Alto, imprezowe centrum Lizbony z dzielnicą Ribeira. Powoli pnie się w górę po Rua da Bica. Przejażdżka windą to super sprawa.

Rue Augusta

Rua Augusta ciągnie się od Łuku Triumfalnego Rua Augusta do Placu Rossio. To największy deptak w mieście, całkowicie wyłączony z ruchu samochodowego.  Sporo tu sklepów, restauracji, barów i oczywiście turystów. Jest duża szansa, że traficie na występy artystów.

Elevador Santa Justa

Winda Santa Justa to jedna z najbardziej znanych i rozpoznawalnych budowli Lizbony. To też jeden z najpopularniejszych zabytków, tłumnie obleganych przez zwiedzających. Łatwo dojdziecie do windy, gdyż znajduje się kilka kroków od Rue Augusta. Z tarasu widokowego rozciąga się fantastyczny widok na miasto.

Pomysł na zwiedzanie Lizbony

Najważniejsze zabytki Lizbony zwiedziliśmy pieszo w jeden dzień. To najważniejsze obiekty, które warto zobaczyć w centrum miasta. Kolejny dzień spędziliśmy w mieście poruszając się tramwajem – symbolem tego miasta. O tym piszemy tu: Zwiedzanie Lizbony żółtym tramwajem   

My zwiedzaliśmy Lizbonę jako detektywi! Chcecie przeżyć ze swoimi dziećmi super przygodę i dokładnie zwiedzić miasto bez marudzenia? Zobaczcie: Złodziej Złotej Piłki w Lizbonie.

A teraz zerknijcie na kilka kadrów z Lizbony. Czyż nie cudnie tu jest? 

Noclegi w Lizbonie

Do Lizbony wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu z sieci Orbitur w Costa Caparica.

Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂

Camping – za co dorośli kochają kempingi?

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Campingi > Porady praktyczne > Za co dorośli kochają kempingi

Za co dorośli kochają kempingi?

Ostatnio pokazywaliśmy Wam za co dzieci kochają kempingi. Dzisiaj skupimy się na rodzicach. Co takiego jest w kempingach, że dorośli nie wyobrażają sobie innych wakacji? Zobaczcie!

Kempingove Love czyli za co dorośli kochają kempingi?

Podpytaliśmy znajomych z naszej grupy facebookowej CAMPINGI W EUROPIE (na którą serdecznie zapraszamy – klik TU) dlaczego jeżdżą na wakacje na kemping i co takiego sprawia, że tu wypoczywają. Zobaczcie co nam odpowiedzieli.

DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY CAMPINGI W EUROPIE NA FACEBOOKU ????

Wakacyjny luz na campingu

Urok kempingów polega na tym, że robi się to co się chce i o której się chce. Można poleniuchować do południa, zjeść śniadanie w porze obiadu, w piżamach pohuśtać się z dziećmi  czy poszaleć na wieczorku tanecznym w japonkach. Można zrobić sobie rodzinną imprezkę na tarasie np. w stylu weneckim! Polecamy. Na kempingu nie ma spiny. To czas, kiedy można się maksymalnie wyluzować. 

Camping ze SPA

Gdy dzieci szaleją z tatą na basenie, mama może wyrwać chwilę dla siebie i oddać się w ręce specjalistów od masażu, zabiegów relaksacyjnych czy kosmetologii. Coraz więcej kempingów ma w swojej ofercie SPA & Wellness, fryzjerów czy makijażystki. Wiele osób ceni sobie możliwość skorzystania ze SPA, które dotychczas były domeną hoteli. 

Animacje na campingu

Campingi przygotowują dla dorosłych szereg animacji. Jest joga na plaży, zumba w amfiteatrze czy aquaaerobic w basenie. Do tego turnieje dla dorosłych w siatkówkę plażową czy koszykówkę. Poranny nordic walking, popołudniowy kurs tańca czy wieczorny koncert w barze. Nie ma nudy! W czasie gdy dzieci spędzają czas na zjeżdżalniach, boiskach czy w klubach dla dzieci, Wy możecie skorzystać z programu dla dorosłych. Wielu kempingowiczów korzysta z animacji, szczególnie z zajęć sportowych, dzięki czemu wakacje spędzają aktywnie i na wesoło.

Atrakcje okolicy

Wakacje na kempingu to świetna okazja do rodzinnego odkrywania najpiękniejszych zakątków Europy. Kempingi znajdują się blisko europejskich metropolii, światowej klasy zabytków, nowoczesnych parków rozrywki, zachwycających parków narodowych, cudów natury, szlaków górskich czy uroczych miasteczek. Wiele osób wykorzystuje bliskość atrakcji i porywa swoją rodzinkę na fajną wycieczkę.

Czas z rodziną

Cały rok spędzamy w biegu – praca, przedszkole, szkoła, zajęcia dodatkowe, dom i tak w kółko. Często mijamy się, w przelocie zamieniając kilka słów. Dlatego kempingowe wakacje trzeba wyciskać jak cytrynę! Wspólne posiłki, rodzinne wycieczki, gra w kręgle czy mini-golfa, ściganie się na hulajnogach, wieczorne imprezki czy partyjki w karty. Żadna kempingowa animacja nie da Waszym dzieciom tyle frajdy, co czas spędzony z Wami.

Romantyczne wieczory na wakacjach

Gdy dzieci szaleją na mini disco rodzice mogą się wybrać na romantyczny spacer po plaży przy zachodzie słońca lub wypić lampkę lokalnego wina przy blasku świec na tarasie domku. To chwile tylko dla Was, które warto wykorzystać.

Wakacje z psem i kotem

Jeśli macie czworonożnego członka rodziny to możecie go zabrać na wakacje! Wiele kempingów jest przyjaznych zwierzętom. Psy mają swoje plaże, wybiegi, a nawet baseny i lody! 

TOP 10 Rzymu – największe atrakcje

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Włochy > Rzym > Top 10 Rzymu

TOP 10 Rzymu – największe atrakcje

Rzym to wspaniałe miasto, które też fajnie się je zwiedza! Jeśli chce się je poznać dokładnie to trzeba poświęcić minimum tydzień. Ale jeśli nie macie tyle czasu to zobaczcie TOP 10 Rzymu. To miejsca, które są symbolami miasta i koniecznie trzeba je zobaczyć!

Atrakcje Rzymu

Poniżej przedstawiamy miejsca, których nie można nie zwiedzić w Rzymie  🙂

Koloseum w Rzymie

Amfiteatr wybudowany ponad 2000 lat temu. To jeden z cudów świata. Jego wielkość robi wrażenie! W czasach swojej świetności 50 tysięcy osób oglądało w nim walki gladiatorów, igrzyska, a także męczeńskie śmierci pierwszych chrześcijan. Dzisiaj można go zwiedzać i warto to zrobić. Podróż w czasie gwarantowana.  By zwiedzić Koloseum trzeba kupić bilety. Normalny kosztuje 12,00€, ulgowy (osoby od 18 do 25 lat) 7,50 €, a osoby do 18 roku życia mają darmowe wejście. 

Fontanna Di Trevi

To najbardziej znana fontanna w Rzymie. Zasila ją woda doprowadzona akweduktem zbudowanym w 19 r. p.n.e. Fontanna została gruntownie odnowiona trzy lata temu i zachwyca miliony turystów rocznie. Przesąd mówi, by do fontanny wrzucić monety. Ich ilość jest ściśle określona – jedna ma zapewnić powrót do Rzymu, dwie przynieść romans, a trzy zwiastują  ślub. To ile wrzucacie?  Musicie wiedzieć, że rocznie z fontanny wyławiane są … setki tysięcy euro! Całość przekazywana jest na cele dobroczynne.

Forum Romanum

Jest najstarszym placem miejskim w Rzymie, gdzie odbywały się najważniejsze uroczystości miejskie. Jest to wielki teren, gdzie zostały zachowane zabytki z minionych czasów – świątynie i pomniki. Bilety kupuje się przy kasie biletowej. Bilet normalny kosztuje 12 EUR, a ulgowy 7 EUR (osoby 18-24 lat.). Osoby do 17 lat oraz po 65 latach mają darmowe wejście .

Bazylika św. Piotra w Watykanie

Jest to ogromna budowla, od której bije przepych i piękno. W środku jest kilka kaplic i ołtarzy, a największą uwagę przykuwa wielki baldachim, który ma 29 metrów wysokości   Zwiedzanie bazyliki najlepiej zacząć z rana, kiedy nie ma tłumów turystów. Zwiedzanie jest bezpłatne, ale jeśli chcecie wejść na taras widokowy na kopule trzeba kupić już bilet, który kosztuje około 6/8 euro w zależności czy chcecie się dostać na szczyt schodami czy windą i schodami. Łącznie do pokonania jest  551 schodów, a jeśli wybierzecie opcję z windą, to zostanie Wam ich tylko (!) 300.

Muzea Watykańskie

W muzeach podziwiać można bezcenne dzieła sztuki zgromadzone przez papieży oraz cudowne wnętrza.  To jedne z najbogatszych muzeów na świecie, do których przyjeżdżają turyści z najdalszych zakątków globu. Kupując bilety do muzeum polecamy rozważyć opcję łączoną ze zwiedzaniem Kaplicy Sykstyńskiej (o której piszemy w kolejnym punkcie). Bilet normalny kosztuje 17 EUR, a ulgowy 8 EUR (osoby 18-24 lat.). Osoby do 17 lat mają darmowe wejście.

Kaplica Sykstyńska

Została wybudowana w XV wieku, z inicjatywy papieża Sykstusa IV. Pełniła funkcję prywatnej kaplicy papieża, teraz dostępna dla turystów do podziwiania.  Z czym Wam się kojarzy Kaplica Sykstyńska? Freski, freski i jeszcze raz freski. To dla nich ciągną tu tłumy. Nie bez powodu, bo malowidła są przepiękne. Tworzył je oczywiście Michał Anioł, ale również Botticelli, Perugino i Rossellini. Kto z Was nie widział malowidła “Stworzenie Świata” ? No każdy…ale teraz będziecie mogli zobaczyć je na żywo i to jest super. W tej świątyni odbywa się również konklawe (wybór nowego papieża). Kaplicę Sykstyńską można zwiedzać zarówno w dzień jak i w nocy. Jeśli chodzi o nocne zwiedzanie, wcześniej trzeba kupić bilet przez internet. 

Panteon

To kolejna starożytna budowla, która zachwyca od 2000 lat. Okrągła świątynia znajduje się na Piazza della Rotonda. Koniecznie wejdźcie do środka! Świątynia ma ogromną kopułę, na środku której znajduje się oculus czyli otwór o średnicy blisko 8 metrów, który wpuszcza światło dzienne do środka. To wpadające do środka światło słoneczne oraz majaczące w oddali cienie są największą atrakcją tego budynku. W świątyni pochowani są królowie Włoch oraz wybitni artyści.  Panteon z zewnątrz, dzięki wielkim kolumnom przy wejściu, również prezentuje się okazale. Na pewno Wam się tu spodoba  Wejście do Panteonu jest bezpłatne.

Zamek i Most Świętego Anioła

Zamek św. Anioła to kolejna starożytna budowla. To dawne mauzoleum cesarskie, do którego prowadzi Most św. Anioła na rzece Tybr. Przez wieki budowla zmieniała swoje przeznaczenie. Była m.in. więzieniem, twierdzą czy siedzibą papieża. Zamek połączony jest korytarzem z Watykanem. Obecnie mieści się tu muzeum broni. Zwiedzając budowlę można wejść na taras widokowy i zobaczyć wspaniałą panoramę Rzymu. Ceny biletów to 14 euro dorośli, 7 euro osoby między 18 a 25 rokiem życia, a wejście za darmo mają osoby do 18 lat.

Usta Prawdy  

Usta Prawdy to nie miejsce dla kłamczuchów 🙂 Ten okrągły medalion z marmuru znajdziecie w przedsionku bazyliki Santa Maria in Cosmedin. Dawniej wierzono, że jeśli ktoś kto wsadzi rękę w usta i kłamie, te zamkną się odrywając paluchy…Warto się przetestować w tym rzymskim wykrywaczu kłamstw.

Schody Hiszpańskie

Są to słynne schody, na których odbywają się między innymi pokazy mody. Jeśli chcecie się przez chwilę poczuć jak topowi modele i modelki to podreptajcie nimi w dół i w górę. Schody są jednymi z największych i najdłuższych w Europie, więc można się zmęczyć   Prowadzą one z Placu Hiszpańskiego do kościoła Trinita dei Monti. Wybudowano je w XVIII wieku, a gruntownie odnowiono kilka lat temu. Od tego czasu obowiązuje tu zakaz biwakowania, czyli nie można na schodach siadać, a tym bardziej jeść i pić. Przed schodami znajduje się niewielka fontanna w kształcie łodzi. 

Noclegi w Rzymie

My wpadamy do Rzymu zawsze przy okazji pobytów na campingu Fabulous czy Roma Camping in Town.

Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂

Najlepsze campingi w okolicach Rzymu

Bezpieczne dziecko na kempingu

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Campingi > Porady praktyczne > Bezpieczne dziecko na kempingu

Bezpieczne dziecko na kempingu

Campingi to duże ośrodki wypoczynkowe, czasem wręcz wioski wakacyjne. Jak dbają o bezpieczeństwo swoich gości, szczególnie tych najmłodszych? Co można dodatkowo zrobić i na co zwracać uwagę, by bezpiecznie i bezproblemowo spędzić urlop? Zobaczcie!

Bezpieczeństwo na campingu

Zacznijmy od tego, że każdy kemping ma swój regulamin, który dla dobra i bezpieczeństwa wszystkich wczasowiczów musi być przestrzegany. Od pilnowania tego czy faktycznie wczasowicze go respektują jest ochrona, pracownicy kempingu czy ratownicy na plażach i basenach. Zobaczcie jakie zasady obowiązują na kempingach.

Ograniczenie prędkości lub zakaz poruszania się samochodami

Po przekroczeniu bramy kempingu obowiązuje ograniczenie prędkości do 10 lub 5 km/h.  Są też takie kempingi gdzie w ogóle nie można poruszać się samochodem. W takim przypadku auto należy zaparkować na wyznaczonym parkingu kempingowym. Na niektórych kempingach jest tak, że możecie podjechać pod domek czy namiot na czas wypakowania czy zapakowania samochodu, a zdarza się też tak, że bagaże z parkingu do domku meleksami przewozi obsługa (np. na campingu Altomincio Village). Czemu to ma służyć? Przede wszystkim bezpieczeństwu najmłodszych.  Na kempingach jest zawsze dużo dzieci, które jeżdżą po alejkach rowerkami i hulajnogami, biegają, grają w piłkę i kompletnie nie zwracają uwagi na to co się dzieje dookoła. Dlatego im wolniej poruszające się samochody tym większa szansa, że zdążą zahamować. Poza ograniczeniem prędkości, zwykle są też spowalniacze na alejkach w postaci progów zwalniających. 

Oznaczenia, nazwy alejek i domków

Aby łatwiej było się poruszać po kempingu, wiele ośrodków, szczególnie tych większych (np. camping Park Albatros), nazywa kempingowe uliczki . Dzięki temu łatwiej trafić pod swój adres i nie zgubić się po drodze. Dotyczy to szczególnie dzieci, które już same poruszają się po kempingu. Spotkaliśmy się też z sytuacją, gdzie zamiast nazwy uliczek, narysowane były zwierzęta. Tak więc była ulica żyrafy, słonia czy hipopotama. To genialne rozwiązanie! Nie dość, że dzieci nie muszą umieć czytać to jeszcze oznaczenie jest tak uniwersalne, że nie trzeba znać języka obcego i uczyć się nazwy uliczki np. po włosku. 

To co z własnego doświadczenia Wam polecamy, to w dniu przyjazdu na kemping przejść się z dzieckiem wokół domków czy namiotów, pójść na basen, plac zabaw czy boisko. Po drodze szukajcie charakterystycznych punktów, które pozwolą zapamiętać drogę do domu. Potem zróbcie test. Pójdźcie z dzieckiem do oddalonego punktu na kempingu i poproście by samo zaprowadziło Was z powrotem. To szczególnie ważne w przypadku dzieci, które same będą biegać na boiska czy place zabaw.

Każdy kemping ma również mapę i oznaczenia domków, namiotów i parceli. Numery zakwaterowań się nie powtarzają, dlatego trzeba powiedzieć czy pokazać dziecku numer Waszego domku czy namiotu. Gdy Michał śmiga po wielkim kempingu na rowerze czy hulajnodze i wiemy, że zapuszcza się w najdalsze części ośrodka, to zawsze ma wrzuconą do saszetki mapę kempingu z zaznaczonym naszym zakwaterowaniem. W sytuacji gdy nie wie gdzie się znajduje, wyciąga mapę i po numerach domków jest w stanie szybko się zlokalizować.

Często jest tak, że w jednej alejce stoją identyczne domki czy namioty. Żeby dziecko nie miało wątpliwości, w którym mieszka, warto go jakoś wyróżnić. My wieszamy kolorowe lampki, które ułatwiają dotarcie do domku czy namiotu, szczególnie wieczorem. Możecie też zastosować kolorowe girlandy czy postawić wakacyjne gadżety, by w jakiś sposób oznaczyć Wasze miejsce.

Wstęp tylko dla kempingowiczów

Campingi wydają swoim gościom opaski na ręce, które powinniście nosić. Czasami przy wejściu na kemping czy wejściu na basen ochroniarz sprawdza czy macie na ręce opaskę danego ośrodka. W ten sposób wiadomo kto jest nieproszonym gościem. Niekiedy jest to sprawdzane bardzo restrykcyjnie, a czasem na brak opasek strażnicy przymykają oko.  My opaski zakładamy zawsze, szczególnie pilnujcie, by nosiły je Wasze dzieci.

Znacznie częściej kontrolowane są wjeżdżające samochody – na kemping wjazd mają wyłącznie auta osób, które na kempingu mieszkają. Czasem dostajecie naklejkę na szybę. Taką naklejkę przylepia się do przedniej szyby i osoba która obsługuje bramę wjazdową otwiera ją gdy zobaczy znaczek kempingu na samochodzie. Niekiedy otrzymuje się przy zameldowaniu kartę otwierającą szlabany. Spotkaliśmy się również z urządzeniami, które odczytują numer rejestracyjny pojazdu lub bramkami na kod, który musicie sami wpisać, by otworzyć przejazd.  Zatem prawdopodobieństwo, że na kemping wjedzie “obcy” samochód jest bardzo małe.

Campingi dla rodzin z dziećmi – lekarze, ochrona i ratownicy

95% kempingowiczów w sezonie to rodziny z dziećmi. Wiele kempingów nie przyjmuje kolonii czy grup młodzieży, ze względu na ewentualne zakłócenia ciszy nocnej. Dlatego na kempingach nie spotkacie wyrostków szukających zaczepki czy młodzieży urządzającej sobie “zielone noce”. Dzięki temu, że wszyscy są ze swoimi dziećmi, mają w głowie zapaloną lampkę dotyczącą bezpieczeństwa najmłodszych i zwracają uwagę na to co dzieje się dookoła.  

Zajęcia dla dzieci są prowadzone przez zespoły animatorów, w skład których wchodzą zwykle młodzi ludzie przeszkoleni w prowadzeniu takich zajęć. Często jest tak, że na takie zajęcia starsze dzieci chodzą same, bawiąc się z rówieśnikami. W przypadku mini clubów dla maluszków, rodzice towarzyszą dzieciom. Ale gdy na campingu jest wakacyjne przedszkole, w którym można na kilka godzin pozostawić dziecko pod opieką pań, by pobawiło się z innymi dziećmi, wtedy kadra musi być profesjonalna i mieć wykształcenie pozwalające na pracę z małymi dziećmi.

Na kempingach jest również ochrona. Ochroniarze chodzą po kempingu i sprawdzają czy jest wszystko w porządku, szczególnie w nocy. Oprócz ochrony, na kempingach są również punkty pierwszej pomocy, gdzie dyżuruje lekarz, a gdy go nie ma recepcja zawsze wzywa pomoc w nagłych wypadkach. Na basenach i plażach są ratownicy, którzy czuwają nad bezpieczeństwem urlopowiczów, choć oczywiście nie można spuszczać z oczu swoich dzieci. Tutaj też uczulamy, by dzieci stosowały się do tabliczek “uwaga mokra nawierzchnia”, “zakaz biegania wokół basenów” czy też np. “zakaz wejścia w czasie sprzątania sanitariatów”. To są znaki, które pozwolą uniknąć bolesnych upadków czy kontaktu ze środkami chemicznymi. 

Strefy dla psów

Wiele kempingów chętnie gości na swoim terenie zwierzęta. Ważne jest to, że nie wszystkie rasy psów są wpuszczane na kemping. Na kempingach obowiązuje bowiem zakaz przebywania psów zaliczanych do ras niebezpiecznych. Są wydzielone specjalne strefy, gdzie psy mogą się bawić, są osobne plaże dla psów.  Na teren kempingu można wyjść z psem wyprowadzanym na smyczy i w kagańcu. Po psie należy bezwględnie sprzątać. Te zasady są bardzo przestrzegane, a ochrona pilnuje, by żadne psy nie wałęsały się po kempingu. Dzięki temu Wasze dzieci nie są narażone na żadne niebezpieczeństwo.

Dodatkowa ochrona dziecka i spokój rodzica – opaska z numerem telefonu

Stracić dziecko z oczu nie jest trudno. Sami się o tym przekonaliśmy nie raz, choć nigdy nie trwało to dłużej niż kilka chwil. Zdarza się też, szczególnie w pierwszych dniach pobytu, że dzieci mogą mieć problem ze znalezieniem drogi do domku na kempingu, gdyż nowe miejsce i podobne do siebie uliczki potrafią “zakręcić”. Dlatego chcemy podpowiedzieć Wam dzisiaj rozwiązanie, które stosujemy od lat, zarówno w czasie pobytu na kempingu jak i podczas wycieczek. To opaska na rękę z numerem telefonu. Tak prosty gadżet, a jednocześnie gwarantujący, że w razie potrzeby dziecko szybko się odnajdzie. Podanie numeru telefonu  do siebie daje Wam możliwość szybkiej reakcji, szczególnie w czasie zagraniczych wojaży, gdy dziecko nie mówi w obcym języku – wtedy osoby, które chcą mu pomóc natykają na barierę językową. Telefon do Was skróci znacznie czas odnalezienia się nawzajem.  W przypadku pobytu na kempingu, warto dopisać na opasce numer Waszego domku czy parceli, co ułatwi pracownikom kempingu dotarcie do Was. 

Gdy Michał był przedszkolakiem, nie ruszał się bez opaski z podanym numerem telefonu do nas. Obecnie, gdy zna numer do nas na pamięć, ma swój telefon i potrafi po angielsku zwrócić się o pomoc, czasem zabiera bransoletkę, bo jak sam mówi “przypomina mu że ma zadzwonić jak chce dłużej zostać na boisku”

A jeśli Wasze dzieci nie lubią bransoletek lub ze złością zdzierają opaski z nadgarstków to możecie wykorzystać naklejki z numerem do Was, które przyklejacie na koszulkę. My akurat takie naklejki wykorzystujemy do oznaczenia rzeczy Michała, szczególnie podczas wyjazdów na kolonie czy wycieczki szkolne. I choć nie ograniczyło to ilości cudzych ubrań, które znajdujemy po powrocie w walizce i ilości zagubionych ubrań Michała, to potem zdecydowanie łatwiej je odzyskać ? 

Przeczytaj koniecznie – o bezpieczeństwie na plaży

Koniecznie zerknijcie na artykuł pt.: Bajeczne i bezpieczne lato z dziećmi. Jak zaplanować wakacje, które pokochają najmłodsi. opublikowanym na stronie platformy edukacyjnej Twinkl. Tekst pokazuje nauczycielom i rodzicom, na jak wiele różnych sposobów można zadbać o atrakcyjne i bezpieczne wakacje z dziećmi. Na stronie wydawnictwa można też znaleźć ciekawe materiały edukujące dzieci, jak dbać o siebie w czasie letnich upałów.

Życzymy Wam cudownych, bezpiecznych, kempingowych wakacji! 

Porec w Chorwacji

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Porec w Chorwacji

Porec to jedno z najstarszych miast na Istrii. Do tej małej miejscowości przyjeżdża sporo turystów chcących zobaczyć jeden z najważniejszych zabytków Chorwacji – Bazylikę Eufrazjana, wpisaną na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Porec to także piękna starówka, pełna wąskich uliczek i zabytków z różnych okresów historii. Warto tu przyjechać na popołudniowy spacer. 

Porec w Chorwacji – historia miasta

Pierwsze wzmianki o Porecu pochodzą już z V wieku p.n.e. W I w p.n.e. miasto przeszło pod panowanie Rzymian, a następnie stało się częścią Cesarstwa Bizantyjskiego. Wtedy miasto przeżywało ogromny rozkwit, a świadectwem potęgi do dziś jeden z największych chorwackich zabytków – Bazylika Eurfazjana. Przez kolejne wieki miasto przechodziło z rak do rąk. W historii znajdziemy informacje o panowaniu Wenecji, Austrii, Włoch, aż wreszcie Jugosławii. Po rozpadzie tego ostatniego kraju, Porec znalazł się na terytorium dzisiejszej Chorwacji.  Jak na małą miejscowość to parkingów jest tu sporo, a umieszczone są tak, że starówkę macie w zasięgu kilkuminutowego spaceru. Parkingi znajdziecie na ul. Nikole Tesle czy ul. Huguesa.

Bazylika Eurfazjana w Porecu

Bazylika Eufrazjana to zabytek klasy zerowej, wpisany na listę UNESCO w 1997 roku. Słynie z pięknych mozaik i fresków malowanych złotem i ozdobionych macicą perłową oraz kamieniami szlachetnymi. Bazylikę, poświęconą Wniebowstąpieniu Maryi Dziewicy, wzniósł biskup Eufrazian w VI wieku naszej ery. Był to wymagający “kierownik budowy”, gdyż naciskał architektów, by wykorzystali nowoczesne rozwiązania architektoniczne, wykorzystywane w budowie włoskich kościołów. Kościół powstał na miejscu wcześniej wzniesionej budowli sakralnej, którą Eufrazjan postanowił zburzyć. To jedyny, kompletny zespół zabytków na świecie zachowanych z tego okresu.

To co przez wieki i do dziś przyciąga miliony turystów to świetnie zachowane mozaiki, które są symbolem stylu bizantyjskiego. Warto im się przyjrzeć! Dziewica, na kolanach której siedzi Jezus, jest centralnym punktem Bazyliki. Warto zwrócić uwagę na strój Madonny, która ubrana jest w bizantyjski strój a na głowie ma symbol dziewictwa – welon zwany maforionem. Wypatrzycie tu też apostołów, męczennice ( w tym m.in. św. Eufemię, patronkę pobliskiego Rovinj), aniołów i świętych. Mozaiki możecie podziwiać w nawie głównej kościoła. Poza tym na terenie bazyliki znajduje się jeszcze m.in pałac biskupi, baptysterium i dzwonnica, na którą warto się wdrapać, gdyż rozpościera się z niej widok na miasto i port. 

Porec – spacer po starówce

Ulica Decumanus to główna ulica starówki. To gwarne miejsce, pełne restauracji, sklepów z pamiątkami i lodziarni. Na szczególną uwagę zasługuje Gelateria Fontana, pod numerem 24. Koniecznie musicie tu wstąpić na lody. Cyrkowy sposób ich podawania zachwyci każdego  Koniecznie zapuście się w plątaninę małych uliczek, odchodzących od Decumanus. Natkniecie się na urocze zaułki i małe place. Spotkacie lokalnych portrecistów, rzeźbiarzy i artystów. Niewielki port i biegnąca wzdłuż niego promenada to ulubione miejsce spacerów mieszkańców i turystów. W porcie możecie wykupić rejs statkami wycieczkowymi po okolicy.

Mury miejskie

Mury miejskie pochodzą z czasów starożytności, ale przez wieki były przebudowywane i modyfikowane. Największa ich przebudowa miała miejsce w XIII wieku, zaś ze względu na zagrożenie inwazją ze strony Turcji, zaczęto budować istniejące do dziś wieże obronne. Stare miasto wiele wieków temu stało się również wyspą, a to za sprawą wykopu przy wschodnich odcinkach murów. Dopiero w 2005 roku, podczas renowacji tej części Poreca natrafiono na most, który prowadził do bram miasta.

Porec to jedna z perełek Istrii – zerknij na zdjęcia. Warto też wybrać się na wycieczkę do Rovinj czy Puli.Świetną opcją jest też wycieczka statkiem po Kanale Limskim.

Najlepsze campingi na Istrii

Jedzenie na kempingu

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Campingi > Porady praktyczne > Jedzenie na kempingu

Jedzenie na kempingu

Kwestia wyżywienia to istotna sprawa w przypadku wakacji na kempingu. Podobnie jak z dojazdem, tak i decyzja w sprawie jedzenia należy do Was. Wiele osób myśli, że wakacje z własnym wyżywieniem oznaczają całe dnie spędzone w kuchni. Nigdy w życiu! Chyba, że ktoś  lubi. My osobiście uważamy, że jest dużo więcej fajnych rzeczy do robienia niż gotowanie. Opcji wyżywienia na kempingu jest bowiem kilka.

Bary i restauracje na campingu

Każdy szanujący się kemping ma restaurację, czasem nawet kilka. Często zdarza się tak, że miejsce przy stoliku trzeba rezerwować wcześniej na konkretną godzinę, bo większość kempingowiczów nie gotuje na wakacjach, tylko korzysta z restauracji. Poza tym na kempingach są bary, kawiarnie, lodziarnie, cukiernie, naleśnikarnie czy punkty z daniami na wynos. Możecie sobie zamówić pizzę, lazanię czy spaghetti i zjeść posiłek na tarasie czy przed namiotem. 

Inną opcją są restauracje w okolicy. Jeśli kemping położony jest w turystycznej miejscowości, to nie będziecie mieli problemu ze znalezieniem knajpki. W takim przypadku macie okazję wybierać różne restauracje i w czasie wakacji przetestować, która serwuje najlepsze dania. 

Trzeba pamiętać o sjeście, która w krajach południowej Europy może czasem pokrzyżować jedzeniowe plany. W czasie sjesty restauracje są zamknięte. Dotyczy to również restauracji na kempingu. Sjesta to godziny popołudniowe, około 13-16. W różnych miejscach może być szerszy zakres godzin. Inną ważną kwestią są godziny obiadów. W Polsce dwudaniowy obiad jemy w okolicach 13. Na południu Europy w godzinach popołudniowych je się coś lekkiego, za to kolacja musi być “na bogato”. Lokale ożywiają wieczorami, na posiłki przychodzą całe rodziny, które często celebrują te chwile i przesiadują w lokalach do późnych godzin nocnych. Dlatego bardzo często piece do pizzy rozpala się nie wcześniej niż o godzinie 17 – 18. 

Sklep na kempingu

Sklepy są różne – jedne mniejsze, drugie większe, a niektóre z nich to ogromne supermarkety. Czasem możecie się spotkać na kempingu z wydzielonymi alejami handlowymi, gdzie są piekarnie, warzywniaki czy sklepy ze słodyczami (np. na campingu Park Albatros czy Zaton). Niektóre kempingi organizują ryneczki, gdzie handluje się świeżymi rybami, owocami morza, lokalnymi smakołykami i wyrobami. (np. na campingu Strasko). W miejscowościach turystycznych znajdują się supermarkety sieci handlowych, gdzie można zrobić zakupy taniej niż w sklepie na kempingu. 

My zawsze wpisujemy w Mapy Googla najbliższy Lidl. Lidl jest zarówno w Chorwacji, jak i we Włoszech, Francji, Hiszpanii i Portugalii. Robimy w nim zakupy, bo znamy z codziennego życia ich produkty, a i układ sklepu mają wszędzie podobny, więc nie musimy biegać po całym sklepie w poszukiwaniu makaronu czy mięsa. Tanią siecią we Włoszech jest Coop, a we Francji Carrefour. 

Gotowanie na kempingu

Wspólne gotowanie, rodzinne grillowanie, posiłki na tarasie i celebrowanie wspólnych chwil to jeden z plusów kempingowania. Czasem skusimy się i coś wspólnie upichcimy. Szczególnie wtedy, gdy do dyspozycji jest grill, a zwykle jest on na wyposażeniu domków typu glamping. Poza tym, w każdym kempingowym domku czy namiocie macie wszystkie potrzebne ( i te niepotrzebne też ) akcesoria tj. garnki, patelnie, miski, durszlaki, talerze, sztućce, kubki, kieliszki, a nawet podstawki na jajka. Oczywiście jest też kuchenka, lodówka i często mikrofalówka.

Śniadania i przekąski w czasie dnia zawsze szykujemy sami. Rano Michał wsiada na hulajnogę i pędzi do sklepu po świeże bułki. Dla niego to frajda, bo zwykle jedzie do sklepu w piżamie. I może poćwiczyć trochę angielski. A jeśli przeraża Was sterta naczyń do umycia to wybierzcie domek ze zmywarką. 

A gdy mieszkamy na kempingu pod własnym namiotem, to zabieramy ze sobą kuchenkę indukcyjną na której gotujemy oraz niezbędne rzeczy przydatne w kuchni.

Kempingi z wyżywieniem

Niektóre ośrodki oferują możliwość wykupienia wyżywienia, zwykle w opcji HB. Posiłki serwowane są w kempingowych restauracjach. Na razie jest to rzadkość, ale być może coraz więcej kempingów będzie się decydowało na takie rozwiązania.  Pobyt z wyżywieniem to fajna opcja dla tych, co chcą połączyć „hotelową” wygodę w postaci gotowych posiłków z wolnością i swobodą jaką daje kemping. Kempingi, które oferują wyżywienie to np. Zaton w Chorwacji, Rosapineta we Włoszech.

DOŁĄCZ DO NASZEJ GRUPY CAMPINGI W EUROPIE NA FACEBOOKU ????

Dużym plusem wakacji z własnym wyżywieniem jest totalna swoboda. Nie macie narzucone co jeść i o której godzinie. Nie wiąże Was pora posiłków, więc w pełni zarządzacie swoim czasem. Poza tym macie okazję próbować lokalnej kuchni w wielu miejscach i różnych restauracjach, a nie tylko w jednym lokalu. A jeśli macie ochotę coś ugotować, to macie do dyspozycji w pełni wyposażone kuchnie w domkach czy namiotach. Jeśli chcecie zobaczyć jak wyglądają kuchnie w domkach i namiotach to zerknijcie tutaj: Domki, namioty i parcele.

Rodzinna gra miejska – Tajemniczy Bachusik – Festiwal Podróżników National Geographic

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Polska > Zielona Góra > Tajemniczy Bachusik 

Rodzinna gra miejska – Tajemniczy Bachusik – Festiwal Podróżników National Geographic

Do Zielonej Góry przybył Tajemniczy Bachusik! Nikt dokładnie nie wie jak wygląda, jak się nazywa i co trzyma w tajemniczym skarbcu. „Coś niecoś” o Bachusiku wiedzą postacie znane z książek dla dzieci. Trzeba zatem dotrzeć do Baby Jagi, Kopciuszka, Rycerza, Złej Królowej i Czarodzieja, wykonać zadania, zdobyć wskazówki i kod do skarbca. Dzięki temu można namierzyć Tajemniczego Bachusika i zgarnąć nagrodę! Szykuje się świetna zabawa!

Rodzinna gra miejska „Tajemniczy Bachusik” –  Festiwal Podróżników National Geographic w Zielonej Górze

Kilka informacji praktycznych o grze:

Gdzie i kiedy odbędzie się gra?

  • Gra odbędzie się w ramach Festiwalu Podróżników National Geographic Polska.
  • Miejsce: Rynek w Zielonej Górze
  • Data: sobota, 15.06.2019.Godzina: 11.00 – 13.00

Kto może wziąć udział w grze?

  • Gra jest dla dzieci w wieku 4 – 13 lat i ich rodziców.
  • Gra odbywa się w ruchu miejskim, dlatego obowiązkowa jest obecność osoby dorosłej.
  • Ilość miejsc jest ograniczona, w grze może wziąć udział 100 dzieci.
  • Obowiązują zapisy.

Jak zapisać dziecko na grę?

  • Zapisy rozpoczynają się 31 maja 2019 i potrwają do 14 czerwca 2019 lub do wyczerpania miejsc.
  • Zgłoszenie należy wysłać na adres zapisy@globtroterek.com  podając imię, nazwisko i wiek dziecka
  • Decyduje kolejność zgłoszeń.
  • Na każdy mail odpowiadamy i potwierdzamy udział w zabawie.
  • Na Festiwalu spotykamy się w Punkcie Obsługi Gry na Rynku, w godzinach 10:50 –12:50. Jeśli nie dotrzecie na czas, miejsce przepada.
  • Dodatkowo do zabawy można dołączyć w dniu gry, zapisując dziecko bezpośrednio w Punkcie Obsługi Gry, pod warunkiem, że będą wolne miejsca.

Co jeszcze warto wiedzieć?

  • Gra jest bezpłatna.
  • Odbywa się w centrum Zielonej Góry.
  • Zabawa potrwa około 40 – 60 minut. Wszystko zależy od tempa Twojego dziecka. To nie jest gra na czas! Chodzi o dobrą zabawę 🙂
  • Pozwól dziecku przebrać się za ulubioną postać z bajki. Im więcej przebierańców tym weselej 🙂
  • Każde dziecko, które ukończy grę i znajdzie Tajemniczego Bachusika otrzyma upominek z Tajemniczego Skarbca.

Do zobaczenia w Zielonej Górze!

 

REGULAMIN RODZINNEJ GRY MIEJSKIEJ

„TAJEMNICZY BACHUSIK”

§ 1. POSTANOWIENIA OGÓLNE

  1. Organizatorem gry jest Burda Media Polska Sp. z o.o.  i blog podróżniczy globtroterek.com
  2. Gra odbywa się w ramach Festiwalu Podróżników National Geographic w Zielonej Górze. 
  3. Gra przeprowadzona zostanie w dniu 15 czerwca 2019  roku w centrum Zielonej Góry w godzinach 11:00 – 14:30, przy czym przystąpienie do gry jest możliwe tylko do godziny 13:00.
  4. Gra skierowana jest do dzieci w wieku 4 – 13 lat i ich rodziców, zwanych dalej uczestnikami.
  5. Liczba uczestników jest ograniczona i może wziąć w niej udział maksymalnie 100 dzieci.
  6. Udział w grze jest bezpłatny.
  7. Gra odbywa się w przestrzeni miejskiej. Organizatorzy nie odpowiadają za bezpieczeństwo uczestników biorących udział w grze.

§ 2. ZGŁOSZENIE DO GRY

  1. W grze biorą udział dzieci w wieku 4 – 13 lat i ich rodzice, którzy tworzą Drużynę.  W czasie gry wymagana jest obecność min. jednej osoby dorosłej w Drużynie.
  2. Zgłoszenia do gry można dokonać  mailowo na adres zapisy@globtroterek.com w dniach 31.05.2019 – 14.06.2019 lub wyczerpania liczby miejsc, podając imię i nazwisko dziecka/ dzieci, jego/ich wiek oraz imię i nazwisko rodzica.  
  3. O zakwalifikowaniu się dziecka do gry decyduje kolejność zgłoszeń.
  4. Każda osoba wysyłająca zgłoszenie otrzyma potwierdzenie zapisu dziecka. W przypadku, gdy do godziny 12:45 zapisany uczestnik nie stawi się w Punkcie Obsługi Gry, miejsce wraca do puli wolnych miejsc.
  5. Dodatkowo, w przypadku wolnych miejsc, zgłoszenia można dokonać w dniu gry, w dniu 15 czerwca 2019 od godziny 10.50 do godz. 12.50 lub do wyczerpania miejsc, w Punkcie Obsługi Gry umieszczonym na Rynku w Zielonej Górze. 
  6. Animatorzy dostępni są dla uczestników do godziny 14.30.
  7. W Punkcie Obsługi Gry, w dniu gry, przed startem każde dziecko otrzyma materiały niezbędne do  gry. 
  8. Poprzez odbiór materiałów do gry rodzice uczestnika:
  • akceptują regulamin gry
  • wyrażają zgodę na przetwarzanie przez Organizatorów danych osobowych uczestnika w zakresie niezbędnym dla przeprowadzenia gry (zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych));
  • wyrażają zgodę na opublikowanie na łamach prasy i w mediach oraz na stronach internetowych Organizatorów i  ich stron na portalach społecznościowych zdjęć oraz relacji z gry.

§ 3. PRZEBIEG GRY

  1. Zadaniem uczestnika jest wykonanie zadań nadzorowanych przez animatorów.
  2. Animatorzy to 5 osób, które z ramienia Organizatora przeprowadzają grę miejską.
  3. Animatorzy znajdować się będą w wyznaczonych miejscach, w centrum Zielonej Góry.
  4. Zadaniem uczestnika jest zlokalizowanie animatorów na podstawie mapy. Kolejność odwiedzin u animatorów jest dowolna.
  5. Każdy animator ma dla uczestnika zadanie do wykonania. W wykonaniu zadania dozwolona jest pomoc rodziców. Na wykonanie zadania uczestnik ma ograniczony czas.
  6. Poprawne wykonanie zadania skutkuje wręczeniem uczestnikowi informacji niezbędnych do zakończenia gry.
  7. W przypadku, gdy u danego animatora na wykonanie zadania oczekują inni uczestnicy, decyzja o pozostaniu w kolejce lub przejściu do następnego animatora leży wyłącznie w gestii uczestnika.
  8. Celem gry jest odnalezienie animatorów, wykonanie zadań i zdobycie informacji pozwalających ukończyć grę.

§ 4. UPOMINEK

  1. Każdy uczestnik, który dotrze do celu otrzyma drobny upominek od organizatorów.
  2. Upominek nie podlega wymianie na inny lub na ekwiwalent pieniężny.

§ 5. POSTANOWIENIA KOŃCOWE

  1. Złamanie regulaminu gry jest jednoznaczne z dyskwalifikacją. 
  2. Regulamin znajduje się do wglądu na stronie www.globtroterek.com, a także w Punkcie Obsługi Gry w dniu 15.06.2019 r.
  3. W kwestiach dotyczących przebiegu Gry, nieprzewidzianych niniejszym regulaminem, głos rozstrzygający należy do Organizatorów.
  4. Organizatorzy zastrzegają sobie prawo wprowadzenia zmian w regulaminie w przypadku zajścia ważnych i nieprzewidzianych zdarzeń, które takie zmiany mogłyby wywołać.

 

 

Najlepsze campingi w Europie

Atrakcje Zakopanego

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Atrakcje Zakopanego

Zakopane to jedno z miejsc najchętniej odwiedzanych przez Polaków. Zimowa stolica Polski jest atrakcyjnym miejscem wypoczynku przez cały rok. W samym Zakopanem jest dużo atrakcji, choć oczywiście magię tego miejsca zawdzięczamy Tatrom. Kto nie był to koniecznie musi nadrobić zaległości, a Ci co już odwiedzili Zakopane na pewno jeszcze nieraz do niego powrócą. Tak jak my! Podczas naszej ostatniej wizyty w tym mieście zebraliśmy informacje co warto zobaczyć w Zakopanem.

Zakopane dla piechurów – szlaki górskie

Każdy kto wybiera się do Zakopanego, musi zapakować do plecaka górskie buty. Bowiem to właśnie stąd rusza wiele szlaków do najpiękniejszych tatrzańskich zakątków. Żadna atrakcja w mieście nie może się równać z potęgą i pięknem gór. Nawet jeśli nie jesteście wytrawnymi piechurami, zaplanujcie sobie czas na pieszą wycieczkę. Na pewno znajdziecie coś dla siebie. Z Zakopanego wiedzie dużo szlaków, a niektóre z nich są dobre dla początkujących i dzieci. Są tu też oczywiście trasy dla osób zaawansowanych w wspinaczce górskiej, wymagające odpowiedniego sprzętu i przygotowania fizycznego. Szlakami dojdziecie między innymi na Rusinową Polanę, Morskie Oko, Halę Gąsienicową, Dolinę Chochołowską, Gubałówkę, Nosal, Giewont czy Kasprowy Wierch. Czyli tak naprawdę na wszystkie piękne miejsca w naszych górach, które są na wyciągnięcie ręki z Zakopanego.

Atrakcje w Zakopanem

W samym mieście sporo jest miejsc, które warto odwiedzić. Niektóre z nich są świetną propozycją w czasie deszczu lub dnia bez wypraw górskich. 

Muzeum Oscypka w Zakopanem

Oscypek to przysmak Podhala, który bez wątpienia kojarzy nam się z Zakopanem. Smaczny, twardy, wędzony owczy ser jest sławny nie tylko w Polsce. Wyrób jest polskim produktem regionalnym, chronionym przez prawo Unii Europejskiej, przez co też związanych z nim jest sporo obostrzeń i przepisów. Np. ser  może być wyrabiany tylko od maja do września, a jego sprzedaż może trwać wyłącznie do końca października. Jeden oscypek może ważyć min. 60, a max. 80 dekagramów, a nie może być dłuższy niż 23 cm. Urok Oscypka polega na tym, że jego boki ozdobione są regionalnym wzorem. Skoro Oscypek jest tak ważny dla tego regionu, nic więc dziwnego, że powstało jego muzeum. Będziecie mogli zobaczyć w nim jak powstaje ser, jakie narzędzia są potrzebne do wytwarzania serów oraz będziecie mogli zrobić swój własny ser…i oczywiście go spróbować  Wtedy zapewne będziecie mogli już odróżnić 100% oscypek od towarów, które go tylko przypominają tj. np. gołka, czyli ser wyrabiany z mleka krowiego. Często zaradni górale próbują sprzedawać gołkę jako “scypek”, na co niestety wielu turystów daje się nabrać. Muzeum Oscypka  znajduje się na ul. Jagiellońskiej 28. Bilety polecamy zarezerwować wcześnie przez internet, gdyż liczba miejsc jest ograniczona. Bilet normalny kosztuje 25 zł, ulgowy 20 zł (dzieci od lat 3, uczniowie, studenci i seniorzy).

Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach

Historia tego miejsca jest mocno związana z Papieżem Polakiem, Janem Pawłem II. Kościół pw. Św.  Matki Bożej Fatimskiej, który jest głównym obiektem sanktuarium, został wzniesiony w latach 1987 – 1992   Zostało wybudowane jako dar za ocalenie życia Jana Pawła w zamachu z 1981 roku. Wcześniej, na Krzeptówkach stała tylko Kaplica poświęcona Matce Boskiej Fatimskiej, która powstała tu w 1951 roku. 10 lat później do Zakopanego dotarła przekazana przez biskupa Fatimy figura Matki Boskiej. To właśnie tu gorliwie modlono się za zdrowie papieża, po zamachu na jego życie. Obiecano wówczas, że jeśli Jan Paweł II przeżyje to powstanie w tym miejscu świątynia dziękczynna. Po powrocie do zdrowia papież osobiście konsekrował świątynie oraz ofiarował jej dzwon, który znajduje się na jej szczycie. Przy Sanktuarium znajduje się również Park Fatimski z ołtarzem przy którym Jan Paweł II odprawił mszę w czasie swojej pielgrzymki do kraju. Sanktuarium to jedna z głównych atrakcji Zakopanego, warto je zobaczyć.

Kościół Matki Bożej Częstochowskiej

Kościółek Matki Bożej Częstochowskiej to niewielka świątynia w całości  zbudowana z drewna. Powstała w 1847 roku, później rozbudowano ją m.in o wieżę. Wybierzcie się na spacer na ulicę Kościeliską. Jeśli kościół będzie otwarty koniecznie zajrzyjcie do środka! Poza kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej są tu lokalne malowidła i rzeźby z drewna. Sam kościół ma niesamowitą atmosferę.

Muzeum Tatrzańskie im. Tytusa Chałubińskiego

Muzeum Tatrzańskie jest jednym z najstarszych muzeów regionalnych w Polsce, które powstało pod koniec XIX wieku. Ponieważ muzeum powstało jako projekt społeczny, utrzymywało się z darowizn i wpływów z biletów. Kolekcje prezentowane w muzeum również pochodziły od fundatorów, naukowców i osób związanych z tymi terenami. Pierwsze duże kolekcje przekazał muzeum Tytus Chałbiński, stąd muzeum jest poświęcone jego imieniu. Obecnie sporo tu stałych wystaw. Można poznać historię pierwszych osadników na tych terenach, obejrzeć dokumentację fotograficzną i przekonać się jak dawniej żyli ludzie w swoich chatach. Są tu też wystawy poświęcone skałom, roślinności i zwierzętom zamieszkującym Tatry oraz lokalnym dziełom sztuki.  Muzeum można zwiedzać samemu lub z przewodnikiem. Bilety na samodzielne zwiedzanie kosztują odpowiednio 7 i 5 zł. Wycieczka z przewodnikiem – 40 zł.

Wielka Krokiew – Skocznia Narciarska

Skocznia narciarska Wielka Krokiew to kolejna atrakcja w Zakopanem. Fani skoków narciarskich i sportów zimowych nie mogą pominąć tego miejsca! To największa skocznia narciarska w Polsce, która ma już prawie 100 lat. Przez prawie wiek była świadkiem wielu imprez krajowych i międzynarodowych. Wielka Krokiew nosi imię Stanisława Maurusarza, polskiego skoczka, olimpijczyka i trenera.  Po kupieniu biletu w kasie możecie zobaczyć skocznie z bliska i wjechać na jej szczyt wyciągiem. Wjazd kolejką linową na szczyt Wielkiej Krokwi kosztuje 15 zł bilet normalny i 10 zł bilet ulgowy. Skocznia robi ogromne wrażenie, zwłaszcza gdy stoi się na szczycie.

Zjeżdżalnia Grawitacyjna na Gubałówce

Lubicie dobra zabawę? To zerknijcie na zjeżdżalnię grawitacyjną. To świetna atrakcja dla dzieci i dorosłych, z której możecie korzystać wyłącznie w sezonie –  od kwietnia do listopada i to przy dobrej pogodzie. W czasie deszczu atrakcja może być zamknięta ze względów bezpieczeństwa. Zjeżdżalnia ma 700 metrów, dużo serpentyn, a max. prędkość jaką możecie tu rozwinąć to 23 km/h. No i te widoki na Tatry! Bilet na zjeżdżalnię kosztuje odpowiednio 8 zł (1 przejazd), 30 zł (5 przejazdów), 45 zł (10 przejazdów). dzieci do lat 4 jeżdżą bezpłatnie, a wszystkie dzieci do lat 8 wyłącznie pod opieką dorosłych. Uwaga! Bilet musi mieć zarówno dziecko jak i opiekun.

Krupówki

Krupówki to główna i najbardziej zatłoczona ulica w Zakopanem. Jest to deptak, na którym znajdziecie dużo sklepów z pamiątkami i oscypkami, restauracji oraz hoteli. O wysokich cenach towarów sprzedawanych na Krupówkach krążą już miejskie legendy.  I nawet jeśli nie lubicie takich miejsc, to warto choć raz się tu wybrać, by samemu ocenić czy Wam się tu podoba  Na Krupówkach jest też  neoromański kościół  Świętej Rodziny, który warto zobaczyć oraz wspomniane wyżej Muzeum Tatrzańskie.

Dom Do Góry Nogami

Na Alei 3 Maja w Zakopanem możecie zobaczyć domek, który stoi do góry nogami. Skorzystajcie z okazji i przekonajcie się jak jest w środku. To z pewnością jedna z atrakcji dla dzieci, będą zaskoczone widokiem  sufitu w miejscu podłogi i na odwrót.

Motylarnia w Zakopanem

Na ulicy Generała Andrzeja Galicy, kilka metrów od Krupówek czeka na Was bajeczny świat motyli czyli motylarnia w Zakopanem.  Cudne, kolorowe motyle są wszędzie! Poza tym, że usiądą Wam na rękach i głowie dzięki czemu możecie im się dokładnie przyjrzeć, dowiecie się tutaj sporo o życiu tych bajecznych stworzeń. Przewodnicy opowiedzą Wam sporo ciekawostek i zdradzą sekrety motylowego świata, a Wy będziecie o każdej porze dnia i roku poczuć się tu jak w dżungli, ponieważ w motylarni zawsze jest ciepło i zielono. 

Gdzie spać w Zakopanem?

Zerknijcie na ofertę hoteli z booking.com – zawsze można wyszperać tu fajne oferty 🙂 

Zakopane to fajne miejsce na wypoczynek, nie tylko w zimie. Ma swój urok, pomimo dużej ilości turystów, wysokich cen, wszędobylskiego kiczu i pamiątek chińskiej produkcji. Warto samemu się o tym przekonać 🙂

Atrakcje Polski