Strona główna > Podróże > Hiszpania > Pampeluna > Co zobaczyć w Pampelunie
Pampeluna to miasto, które od dawna było na naszym podróżniczym celowniku. W końcu udało nam się tu dotrzeć, korzystając z pobytu na campingu Ondres Plage w południowej Francji, skąd tylko godzina jazdy autem dzieliła nas od Pampeluny. Zobaczcie co ciekawego tu na nas czekało i czy Pampeluna to tylko byki?
Pampeluna położona jest w północnej części Hiszpanii, około 100 km od wybrzeża Oceanu Atlantyckiego. Miasto jest stolicą prowincji Nawarra, która na północy graniczy z Francją na linii Pirenejów. Nawarra to również część historycznego Kraju Basków, stąd wielu mieszkańców posługuje się językiem baskijskim. Dlatego jadąc w stronę Pampeluny możecie natknąć się na drogowskazy prowadzące Was na Irunę, bo właśnie tak brzmi nazwa Pampeluny po baskijsku. Po hiszpańsku Pampeluna zaś to Pamplona. Pampeluna jest miastem odwiedzanym licznie przez pielgrzymów wędrujących Drogą św. Jakuba prowadzącą do Santiago de Compostela. Stąd możecie natknąć się na szlak oznaczony muszlą św. Jakuba.
Każdego roku od 6 do 14 lipca na ulicach Pampeluny odbywa się wielkie święto, największa impreza w mieście pod nazwą San Fermin – czyli fiesta z okazji święta patrona miasta, świętego Fermina. Początek wydarzenia to wystrzelenie rakiety tzw. chupinazo przez burmistrza lub ważnego, lokalnego polityka. W czasie odpalania racy zgromadzony przed ratuszem tłum wiwatuje, wymachując panuelo czyli czerwonymi chustkami, które są symbolem tego święta. I tak rozpoczyna się trwające tydzień święto! Szalejący tłum, strzelające w górę korki szampanów, tańce i zabawa trwa do rana. Kulminacyjnym punktem imprezy jest gonitwa byków ulicami miasta. Encierro, bo tak nazywa się gonitwa, polega na ucieczce śmiałków przed pędzącymi ulicami miasta bykami. Tradycja narodziła się z potrzeby doprowadzania byków spoza miasta do areny walki byków. Zabawa, która ściąga sporo osób żądnych wrażeń, jest śmiertelnie niebezpieczna. Na ulicach Pampeluny w czasie gonitwy poniosło już śmierć kilkanaście osób, stratowanych przez zwierzęta. Trasa biegu wynosi 825 metrów, jest ściśle wyznaczona, zaczyna się w zagrodzie Calle Santo Domingo a kończy się na Plaza de Torros, gdzie znajduje się arena do walki z bykami. Bieg zwykle trwa od trzech do czterech minut.
Ze względów bezpieczeństwa cała trasa obstawiona jest podwójnym, drewnianym ogrodzeniem, które składa się z 3000 elementów. Dodatkowo na całej trasie stoją pasterze, którzy mają za zadanie zapewnić płynną gonitwę i odżegnywać np. od prób zawracania byków czy ich zastopowania. Inną ważną rolę pełnią osoby zwane Dobledores, które przechwytują byki na arenie i umieszczają w zagrodach, dzięki czemu uciekający mogą bezpiecznie opuścić gonitwę. Wieczorem odbywa się corrida, w czasie której byki giną w walce z rąk torreadorów.
Tradycja San Fermin sięga XV wieku, kiedy to łączyły się uroczystości religijne, targi i walki byków. Początkowo fiesta odbywała się w październiku, ale ze względu za zmienną pogodę uroczystość przeniesiono na lipiec. To były dni pełne muzyki, tańców, turniejów, pokazów akrobatycznych i oczywiście walk z bykami. Jednak święto w Pampelunie swój rozkwit przeżyło dopiero na początku XX wieku, kiedy to Ernest Hemingway opisał fiestę w powieści “Słońce też wschodzi”. Od tego czasu, w czasie fiesty, Pampeluna przeżywa najazd turystów.
Próbowaliśmy zrozumieć tą krwawą tradycję, której nie akceptujemy. Fiesta sama w sobie to fantastyczna zabawa, zaś krwawa corrida to wydarzenie, które wywołuje u nas sprzeciw. Historię zgłębiliśmy na arenie do walki byków, którą można zwiedzać przez cały rok.
Arena stojąca na Plaza de Torros pochodzi z 1922 roku. Obecnie mieści 20 000 widzów, co plasuje ją na 4 miejscu największych aren na świecie. To obowiązkowy punkt wycieczki. To właśnie w tym miejscu możecie poczuć i spróbować zrozumieć krwawą tradycję Pampeluny.
Historia areny, biegu i wal z bykami jest tu fantastycznie przedstawiona, można dowiedzieć się o największych torreadorach jacy walczyli na arenie, o najbardziej walecznych bykach i emocjach jakie towarzyszą fieście. Trasa po arenie prowadzi przez miejsce dla widzów, arenę, aż po zagrody dla byków i pokoje dla torreadorów. Jest świetnie przygotowany pokaz multimedialny z gonitwy byków ulicami miasta, wyświetlany w przejściu na ring. Są filmy pokazujące życie byka – od jego narodzin, życia na pastwisku, aż po selekcję i walkę na arenie. Jest piękna prezentacja ludzi pracujących na arenie i walczących z bykami. Arenę można zwiedzać z przewodnikiem lub audioguidem. Niestety nie ma polskiej wersji, więc angielska trochę nam wydłużyła wycieczkę, gdyż sporo informacji chcieliśmy przetłumaczyć Michałowi. Za wstęp płaciliśmy 6 euro za bilet normalny i 3 euro za ulgowy.
W pobliżu areny byków znajduje się duży pomnik przedstawiający gonitwę byków autorstwa rzeźbiarza z Bilbao Rafaela Huerta. Wygląda jak zamrożony kadr z gonitwy, gdyż przestawione na twarzach emocje wywarły na nas spore wrażenie. Rzeźba jest spora – ma 11 metrów długości i 4 metry szerokości. Koniecznie obejdźcie ją dookoła i przyjrzyjcie się przedstawionej scenie.
Nie samymi bykami Pampeluna żyje, choć to właśnie byki i św. Fermin zdominowali tutejsze stragany z pamiątkami. Pampeluna to urocze miasto pełne brukowanych uliczek, zabytkowych kościołów, parków i barów tapas, gdzie warto spróbować lokalnych przekąsek, nazywanych tu pinchos.
Pampeluna wyróżnia się wspaniałymi średniowiecznymi murami miejskimi, uważanymi za jedne z najciekawszych i najlepiej zachowanych systemów obronnych w Hiszpanii. To świetnie zachowane blisko 5 kilometrowe mury, bastiony i forty o którym szczegółów można dowiedzieć się w Centrum Fortyfikacji w Pampelunie. Mury powstały w średniowieczu i miały za zadanie bronić miasta przed najeźdźcami, szczególnie od strony Francji. Z biegiem lat miasto się rozrastało, część murów zburzono, ale sporo śladów zostało do dziś i jest do zobaczenia w ścisłym centrum miasta, w pobliżu innych, wartych obejrzenia obiektów.
Katedra w Pampelunie położona jest na skraju Starego Miasta. Dwie wysokie wieże górują nad domami i brukowanymi uliczkami. Na jednej z nich, zwanej Campana Maria wisi dwunastotonowy dzwon, który jest drugim najcięższym w Hiszpanii. Historia głosi, że na granicy obszaru znanego jako „Cuenca de Pamplona” zaznaczone są miejsca, z których można usłyszeć jego bicie. Wybudowana na przełomie XIV i XV katedra wieku była świadkiem wielu ważnych wydarzeń – koronacji królów czy obrad parlamentu. Wewnątrz znajduje się piękny grobowiec Carlosa III z Nawarry i jego żony Eleanory z Kastylii oraz piękne malowidła i obrazy z XIV – XVI wieku.
Spacerując po Starym Mieście nie sposób nie zauważyć wysokich wież kościoła San Saturnino, którego charakteryzują również grube mury. Kościół był bowiem twierdzą obronną w częstych potyczkach i bitwach między trzema średniowiecznymi dzielnicami miasta. Wewnątrz, w pięknym i przestronnym jednonawowym kościele, nie można pominąć barokowej kaplicy Virgen del Camino czyli Damy i Królowej miasta. Przy wyjściu warto spojrzeć w dół na podłogę, by zerknąć na „pocico” – małą studnię, w której San Saturnino ochrzcił pierwszych chrześcijan w Pampelunie, w tym San Fermina, pierwszego biskupa miasta. Wieża południowa zwieńczona jest popularnym gallico czyli małym kogucikiem i zawiera zegar, którego dzwon sygnalizuje rozpoczęcie gonitwy byków podczas fiesty San Fermin.
Ratusz znajduje się w samym sercu starej dzielnicy miasta, a jego lokalizacja nie jest przypadkowa. Przez wieki bowiem trzy zwaśnione dzielnice – Nawarra, San Saturnino i San Nicolas – prowadziły sprzeczki, potyczki i walki. Kres temu położył w 1423 król Carlos III, który wprowadził w życie ustawę łączącą gminy, a budynek ratusza umieścił w miejscu, gdzie przebiegała granica wszystkich trzech dzielnic. Budynek był kilkakrotnie remontowany, ale żadna ze zmian nie wpłynęła na jego piękną i kolorystyczną fasadę, w której łączy się styl barokowy i neoklasyczny. To jeden z najpiękniejszych budynków w Pampelunie.
Co roku, 6 lipca w południe oczy mieszkańców i milionów ludzi na całym świecie przed telewizorami zwrócone są na fasadę ratusza w Pampelunie. To właśnie z balkonu ratusza wystrzeliwane jest spektakularne chupinazo – uroczysta rakieta rozpoczynająca fiestę San Fermín. Przy Ratuszu można zobaczyć drewniany kawałek płotu, taki sam jak stawiany jest podczas gonitwy byków. Ten fragment upamiętnia osoby, które zginęły w czasie encierro.
Sercem Starego Miasta zdecydowanie jest Plaza del Castillo. To ogromny plac otoczony pięknymi budynkami. Wiele XVIII-wiecznych domów przypomina pałace i wyróżnia się arkadami na parterze, okiennicami i balkonami z kutego żelaza. Plac może pochwalić się imponującą architekturą, barami tapas i uroczą mieszanką mieszkańców, turystów i ulicznych artystów. Od początku istnienia Plaza del Castillo odbywały się tu targi, parady wojskowe i festiwale religijne. Dziś jest popularnym miejscem spotkań przyjaciół, spacerów mieszkańców i turystów. To także miejsce, bezpłatnych koncertów i jarmarku bożonarodzeniowego. i oczywiście wielki imprezowy plac w czasie San Fermin. Pośrodku placu znajduje się estrada z kopułą wspartą na kolumnach. Warto przysiąść w ogródku barowym, przekąsić tapas czy wypić lampkę lokalnego wina i przyglądać się życiu toczącemu się na placu. Część lokali to ulubione miejscówki Ernesta Hemingwaya, który przesiadywał Bar Txoko i Café Iruña w latach dwudziestych. W Café Iruña znajduje się pomnik autora.
Pampeluna słynie z tego, że jest jednym z najbardziej zielonych miast w Hiszpanii. Do najpopularniejszych parków zalicza się Cytadelę, Taconerę, Media Luna, Yamaguchi i Park Rzeki Arga. Na terenie Cytadeli znajdują się budynki wojskowe, wchodzące w skład murów miejskich, które są obecnie wykorzystywane do wystaw i wydarzeń kulturalnych. Media Luna to najbardziej romantyczny park w mieście. Zaprojektowany przez architekta Victora Eusa ma kształt gasnącego księżyca, a na jego terenie jest staw rybny, gigantyczna sekwoja oraz kawiarnia. Ma także wspaniałe widoki na rzekę Arga. Yamaguchi to park w stylu japońskim, który nosi nazwę partnerskiego miasta w Japonii. Arga River Park, położony u podnóża murów miejskich, oferuje wspaniały spacer wzdłuż brzegu rzeki. Nasz ulubiony to Taconera. Ogrody Taconera to najstarszy i najbardziej charakterystyczny park w Pampelunie. Jego 90 000 metrów kwadratowych znajduje się w pobliżu starych murów miejskich, bardzo blisko Starego Miasta. Miejsce pełne zieleni i kolorowych kwiatów, rzeźb i uroczych alei. Koniecznie trzeba zagłębić się w park, ponieważ w jego środku znajduje się mini zoo. Znajdziecie różne rodzaje ptactwa, np. ozdobne kury, gęsi czy piękne pawie. Na wzniesieniu mieszkają jelenie. Zwierzęta można podziwiać z pewnej odległości, są odgrodzone murem. To świetne miejsce dla dzieci. Wstęp do parku jest bezpłatny. I to właśnie w tym ogrodzie warto zakończyć spacer po Pampleunie, odpocząć w cieniu drzew i wypić popołudniową kawę w parkowej restauracji.
Jeśli lubicie urocze miasteczka to koniecznie zobaczcie San Sebastian na wybrzeżu, kilkadziesiąt kilometrów od Pampeluny.
Do Pampeluny wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu Ondres Plage na francuskim, zachodnim wybrzeżu. Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po EuropiePampeluna – byki, gonitwa i hiszpańska tradycja
Pampeluna – stolica Nawarry
San Fermin – gonitwa byków ulicami miasta
Plaza de Torros i arena byków
Pomnik El Encierro czyli ucieczka przed bykami
Zabytki Pampeluny
Mury miejskie w Pampelunie
Katedra de Santa Maria
Kościół San Saturnino
Ratusz w Pampelunie
Plaza del Castillo
Parki w Pampelunie
Noclegi w Pampelunie
Najlepsze campingi w Europie
Nasz Facebook
Nasza grupa na Facebooku
Inne atrakcje Hiszpanii
Pampeluna – byki, gonitwa i hiszpańska tradycja
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Lyon – Co warto zobaczyć?
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Podróże > Francja > Lyon
Lyon – co warto zobaczyć?
Podczas naszego ostatniego pobytu we Francji, odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc, a jednym z nich był między innymi Lyon – trzecie co do wielkości miasto w tym kraju, zaraz po Paryżu i Marsylii. Jeśli chcecie dowiedzieć się co ciekawego zwiedzić w Lyonie, koniecznie czytajcie dalej!
Lyon – co warto zobaczyć?
Lyon na pierwszy rzut oka skojarzył się nam się z stolicą Francji. Głównie dzięki uroczym kamieniczkom, mostom i rzekom, które przecinają miasto, Rodanem i Saoną. Jeśli więc byliście w Paryżu i jesteście fanami tego miasta, to Lyon z pewnością przypadnie Wam do gustu. Chociaż nie posiada Wieży Eiffla czy Luwru, Lyon ma dużo zabytków do zaoferowania. My nie byliśmy w stanie w ciągu jednego dnia zobaczyć wszystkie, ale na naszej liście nie zabrakło tych najważniejszych
Bazylika Notre-Dame de Fourvière w Lyonie
Jedną z głównych atrakcji turystycznych jest Bazylika Notre-Dame de Fourvière. Kościół znajduje się na wzgórzu, więc aby zobaczyć go z bliska trzeba się najpierw wdrapać na sam szczyt wzgórza na piechotę albo skorzystać z komunikacji miejskiej. Pod bazylikę podjeżdżają autobusy, myśmy jednak zadowolili się innym środkiem transportu – kolejką linową Vieux Lyon, która kursuje przez wydrążony tunel. Jest to poniekąd atrakcja sama w sobie, przejechać się taką czerwoną kolejką. Koszt biletu to 3 euro w dwie strony za osobę.
Górna stacja kolejki znajduje się na wprost Bazyliki. Z zewnątrz robiła duże wrażenie, cała biała z licznymi ozdobami. Postanowiliśmy trochę się rozejrzeć zanim weszliśmy do środka. Przy bazylice ze zdziwieniem zobaczyliśmy pomnik naszego papieża Polaka, Jana Pawła II. Poszliśmy trochę dalej, do punktu widokowego, który znajduje się obok kościoła. Jak możecie się domyślić, panorama miasta prezentowała się świetnie! Chociaż niebo miejscami było zachmurzone, miasto wyglądało cudownie. Można stąd zobaczyć wiele zabytków Lyonu – Plac Bellecour, most Passerelle du Palais de Justice czy Ratusz i operę.
Po nacieszeniu naszych oczu pięknymi widoczkami, skierowaliśmy się z powrotem do bazyliki i chodź musimy przyznać, że z zewnątrz wydawała się piękna, to zewnętrzne piękno nie może w niczym równać się z tym co ujrzeliśmy w środku. Mozaikowe ściany i sklepienia, przedstawiające różne postacie i wydarzenia, przepych, dominujący złoty kolor, wspaniała marmurowa podłoga… Ogólnie nie wiedzieliśmy na co patrzeć Wchodząc do tej bazyliki, czuliśmy się nieco przytłoczeni oraz bardzo malutcy, w obliczu takiej budowli. Do ołtarza dochodzi się na sam koniec, gdy każda ściana boczna i sklepienie zostanie przez was dokładnie obejrzane Nas na pewno zachwyciła mozaika, pięknie wykonana, dawała niezwykły efekt. Stojąc przy niej nie tylko podziwia się ciężką i mozolną pracę artysty, ale również zaczyna analizować co przedstawia i jak się do tego odnieść. Odwiedzając to miejsce, musicie się przygotować, że spędzicie tu kilka minut dłużej niż w każdym innym kościele w Lyonie.
Wstęp do bazyliki jest bezpłatny, za opłatą można natomiast odbyć wycieczkę z przewodnikiem na dachu kościoła. Koszt 10 € dorośli, a osoby poniżej 18 lat płacą 5€. Wycieczka trwa półtorej godziny i odbywa się tylko w wyznaczone dni i godziny.
Starożytne zabytki w Lyonie
Po wyjściu z Bazyliki koniecznie trzeba zobaczyć położone nieopodal starożytne budowle, więc skierowaliśmy swoje kroki do Odéonu i Théâtre Gallo Romain. To najstarszy teatr rzymskiej Galii, który znajduje się na zboczu wzgórza, a tuż obok niego jest Odeon, czyli mniejszy teatr, który był przeznaczony dla muzycznych występów. Théâtre Gallo Romain mógł pomieścić nawet do 10 000 widzów. Wystawiano tu sztuki, między innymi komedie. Ruiny są bardzo dobrze zachowane, można je zwiedzać samodzielnie i za darmo.
Centrum Lyonu – atrakcje i miejsca warte zobaczenia
Schodząc ze wzgórza zaszliśmy na placyk, na którym znajduje się kolejny kościół w Lyonie, katedra św. Jana Chrzciciela. Kościół po oglądaniu bazyliki nie zrobi na Was dużego wrażenia, mimo wszystko warto go zobaczyć. Wejście jest darmowe. W środku możecie podziwiać, między innymi piękny zegar astronomiczny
W Lyonie warto wpaść na plac Bellecour, o którym wspominaliśmy wcześniej, gdy pisaliśmy o punkcie widokowym przy Bazylice. Plac Bellecour wyróżnia się tym, że jest to największy plac jasny w Europie. Plac jest w kształcie prostokąta, a na nim stoi tylko jeden pomnik, króla Ludwika XIV na koniu. Pod placem natomiast znajduje się największa stacja metra w mieście. Z ciekawostek, które można znaleźć o placu, wynika, że był on w przeszłości używany za tor gry w boule loyńskie. Jak wiadomo Francuzi uwielbiają grać w boule, więc czemu nie wykorzystać do tej gry największego placu w mieście ?
Traboules
Lyon ma również swoje tajemnicze przejścia, zwane Traboules. Jest to świetna atrakcja dla turystów, którzy chodzą od drzwi do drzwi w centrum miasta i szukając przejść i skrótów między domami. Nam udało się parę znaleźć, mieliśmy z tego niezłą frajdę Aby nie tracić dużej ilości czasu w internecie możecie znaleźć mapki, które pokazują gdzie znajdują się traboules. Pamiętajcie tylko by zachować ciszę w tych przejściach, ponieważ prowadzą one między domami, gdzie znajdują się prywatne mieszkania. Dawniej traboules służyły do szybkiego transportu jedwabiu, tak by nie narażać go na duże działanie czynników pogodowych.
Murale w Lyonie
W Lyonie nie można pominąć wspaniałych murali! My trafiliśmy na niektóre, ale jest ich naprawdę dużo. Wyglądają spektakularnie, każdy robi im zdjęcie i przy okazji sobie, próbując wkomponować się w mural. Czasami trudno jest naprawdę dostrzec gdzie zaczyna i kończy się ścienne arcydzieło na budynkach. Niektóre z murali są bardzo pomysłowe, inne urzekają swoją formą. Na jednym z murali jakie znaleźliśmy, były namalowane sławne osoby pochodzące z Lyonu, wśród nich autor książki “Mały książę”. Dodatkowo w tym roku jest okrągłą rocznica wydania książki, dlatego w mieście króluje motyw małego księcia, możecie kupić dużo pamiątek związanych z książką. Tak więc Michaś z Lyonu powrócił z pluszowym liskiem, jednym z bohaterów książki. Mural który widzieliśmy możecie sami znaleźć na ulicy 2 Rue de la Martinière.
Fontanna w Lyonie
Fontanna zaprojektowana przez Bartholdiego, autora projektu Statuy Wolności w Nowym Jorku, to kolejny obowiązkowy punkt który trzeba zaliczyć podczas zwiedzania. Fontanna przedstawia kobietę symbolizującą Francję oraz cztery konie, które ukazują główne rzeki tego kraju. Robi duże wrażenie, zwłaszcza wyrzeźbione konie. Fontanna stoi przed ratuszem miasta, na placu de la Comédie. Do ratusza nie można wejść, jest zamknięty i pilnowany przez ochronę. Możecie go zobaczyć tylko z zewnątrz. Za ratuszem natomiast znajduje się wspaniała opera.
Kolorowe schody w Lyonie
Musimy Wam jeszcze wspomnieć o kolorowych schodach na ulicy Rue Prunelle, które również postanowiliśmy zobaczyć. Bardzo wychwalane w internecie, miały być niczym wisienka na torcie, jednak z pewnością słodką wisienką nie były. Po prostu nas nie zachwyciły. Są to kolorowe schody, które zostały pomalowane na barwy tęczy, w ażurowy wzór. Cała ideologia jest dla nas dosyć dziwna i trochę śmieszna. Gdy zobaczyliśmy schody były nie tylko pomalowane co jeszcze popisane przez wandali. Widać jednak, że miasto dba o nie w jakiś sposób, ponieważ podczas naszych odwiedzin, nawet były myte. Jednak na nas nie wywarły oczekiwanego wrażenia. Sprawdźcie jednak sami, może akurat Wam się spodobają.
Lyon to miasto, które warto poznać bliżej. Zobaczcie zdjęcia z uroczych zakątków Lyonu.
Noclegi w Lyonie
Do Lyonu wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu Les 3 Lacs.
Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Najlepsze campingi w Europie
Nasz Facebook
Nasza grupa na Facebooku
Atrakcje Francji
Bayonne we Francji – co warto zobaczyć?
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Podróże > Francja > Bayonne
Bayonne we Francji. Co warto zobaczyć?
Bayonne to jedna z uroczych miejscowości południowo – zachodniej Francji, którą udało nam się zwiedzić w czasie majówki. Jest to miejsce, które na pewno zapadnie Wam w pamięć z kilku powodów. Przeczytajcie więc dlaczego warto wybrać się na wycieczkę do Bayonne.
Co zobaczyć w Bayonne?
W Bayonne będziecie mogli zobaczyć arenę byków. Chociaż takie areny są zazwyczaj kojarzone z Hiszpanią, a zwłaszcza z Pampeluną, to nawet do francuskiej Bayonne zawitał zwyczaj walki z bykami. Podczas naszej wizyty, arena była zamknięta, więc nie udało nam się zajrzeć do środka, jednak z zewnątrz można ją było obejść dookoła i podziwiać namalowanych na niej sławnych torreadorów. Przy arenie jest też plac zabaw dla dzieci, gdzie można pohuśtać się na drewnianym byku.
Arena znajduje się kawałek od ścisłego centrum, jednak spokojnie dojdziecie do niej spacerkiem. Położona jest w cichej dzielnicy, pełnej wąskich uliczek i pięknych domów. To na co zwróciliśmy uwagę to fakt, że każda willa ma napisaną swoją nazwę.
Spacer po centrum miasta to przede wszystkim podziwianie kolorowych domków. Zdecydowanie to nasz hit numer jeden tego miejsca. Domy są bardzo stare, z drewnianymi, kolorowymi częściami. Ach jak było tam uroczo! Warto zajść na ulicę La rue Port Neuf, która była kiedyś kanałem Port-Neuf. Znajdziecie tu jedne z najpiękniejszych budynków w mieście. Aby jak najwięcej zobaczyć polecamy Wam pobłądzić trochę brukowanymi uliczkami. Za każdym zakrętem czekać będą na Was nowe cuda.
Wejdźcie również na jeden z mostów nad rzeką Nive, która przecina miasto. Widok na kolorowe domki odbijające się w rzece to idealny kadr na rodzinną fotografię.
Cathédrale Sainte-Marie w Bayonne
Nad centrum miasta górą 85 metrowe wieże katedry Cathédrale Sainte-Marie. Gotycki kościół wznosi się na miejscu romańskiej katedry, która została zniszczona przez pożar w 1258 r. Kościół ukończono w XIV wieku, a jego wnętrze zdobią piękne obrazy i witraże.
Natomiast przy moście Quai Amiral Lespens znajdziecie typową, zabytkową karuzelę z której słynie Francja. Ta w Bayonne pochodzi z 1900 roku, a pokręcić się tu można na różnych zwierzętach – bykach, koniach, kogucie czy świni. To frajda nie tylko dla najmłodszych turystów 🙂
Na koniec musimy Wam powiedzieć, że Bayonne słynie z czekolady. Toteż znajdziecie między uliczkami dużo sklepów, gdzie będziecie mogli skosztować jak smakuje gorąca czekolada z tego miasta. W Bayonne pierwsze manufaktury czekolady powstały w XVII wieku! Dopiero kilkadziesiąt lat później czekolada została zainaugurowana do francuskim dworze.
Bayonne to piękne miasto, idealne na popołudniowy spacer. Zobaczcie jak tu ładnie 🙂
Noclegi w Bayonne
Do Bayonne wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu Ondres Plage na francuskim, zachodnim wybrzeżu.
Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Najlepsze campingi w Europie
Nasz Facebook
Nasza grupa na Facebooku
Atrakcje Francji
Wielki test campingów 2019 – campingi Chorwacja i Włochy
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Campingi > Test kempingów 2019
Wielki test kempingów 2019
Za nami 2 miesiące podróży, 2 kraje, 25 campingów i dwóch najlepszych testerów czyli Ola i Michaś. Sprawdziliśmy atrakcje i udogodnienia, przetestowaliśmy atrakcje dla dzieci i dla dorosłych, oceniliśmy czystość i standard sanitariatów, spróbowaliśmy dań w kempingowych restauracjach i zajrzeliśmy w każdy kąt.
Wydma Piłata we Francji – największa wydma w Europie
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Podróże > Francja > Wydma Piłata
Wydma Piłata we Francji – największa wydma w Europie
Będąc w okolicach Bordeaux we Francji, warto zobaczyć Wydmę Piłata. Jest to bowiem największa wydma w całej Europie. My podczas jednej wycieczki postanowiliśmy przy okazji ją odwiedzić. I wiecie co? To był strzał w 10!
Dune du Pilat czyli Wydma Piłata
Kiedy przyjechaliśmy na Wydmę Piłata słońce chyliło się ku zachodowi, dlatego mieliśmy dużego farta, bo dane nam było zobaczyć jeden z nieziemskich krajobrazów o zachodzie. Zostawiliśmy samochód na parkingu, w pobliżu wydmy. Parking jest płatny, a dotrzecie do niego bez problemu – wystarczy kierować się po znakach na Wydmę Piłata. Wszystkie budki z jedzeniem i pamiątkami były już pozamykane, dlatego nie marnowaliśmy czasu i ruszyliśmy prosto piaskowym szlakiem na wydmę. By zobaczyć wspaniała górę piachu trzeba pokonać krótki dystans w lesie. Po paru minutach ujrzeliśmy wydmę i schody po których można na nią wejść, chyba że wolicie się na nią wdrapać o własnych siłach, tak jak Michał, który miał przy tym wiele radochy.
Wejście na Wydmę Piłata
Wejście na wydmę zajmie Wam chwilę – jak długą to zależy od Waszej kondycji. Radzimy również wziąć ze sobą cieplejsze rzeczy i kurtkę z kapturem, podczas naszej wizyty było zimno i wiał spory wiatr. W lecie zdecydowanie nie możecie zapomnieć wody, kremu z filtrem i czapeczki na głowę. Po wdrapaniu się na szczyt zobaczyliśmy piękne widoki. Z jednej strony ocean i okoliczne plaże, a za naszymi plecami rozpościerał się ogromny las, w który ostro wbija się wydma. Nie sposób było oderwać wzroku od panoramy, wydma jest ogromna i ciągnie się daleko wzdłuż lądu. Można się nią przejść, jednak chodzenie po górze piachu nie należy do najłatwiejszych, za to dzieci mają wielką frajdę.
Wydma przesuwa się stronę lądu średnio 5 metrów na rok. Z góry widać jak ostro wbija się w drzewa i niczym potwór połyka je i zakopuje w milionach ziarenek piasku. Można wtedy uzmysłowić sobie jaka potężna jest Matka Natura, która jednocześnie daje piękną wydmę i niszczy ogromny las. Schodzenie należy już do przyjemniejszych rzeczy, nawet gdy nie schodzi się po schodach, a z piachu zjeżdżają nie tylko dzieci. To świetna zabawa, trzeba jednak mimo wszystko uważać, by nie wylądować przypadkiem w drzewach.
Wydma Piłata to darmowa atrakcja, jednak gdy przyjedziecie tu samochodem, będziecie musieli zapłacić za parking. Przy parkingu, przed budkami z pamiątkami i jedzeniem znajdują się również toalety.
Noclegi w Bordeaux
Na Wydmę Piłata wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu Ondres Plage na francuskim, zachodnim wybrzeżu.
Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Najlepsze campingi w Europie
Nasz Facebook
Nasza grupa na Facebooku
Atrakcje Francji
Fajne wczasy. Wakacje nad jeziorem.
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Wakacje to jeden z najbardziej wyczekiwanych okresów w roku. Ciepłe, słoneczne dni, na każdego wpływają w magiczny sposób, zwłaszcza, gdy są to dni wolne od szkoły, pracy i innych obowiązków. Błogie lenistwo jest szczególnie pożądane w tym czasie. Jednak wiele osób zadaje sobie pytanie, gdzie jednak spędzić ten upragniony urlop? My chcieliśmy Wam polecić szczególnie wakacje nad jeziorem. Jezior w Europie jest naprawdę pod dostatkiem i każde kolejne wprawi Was w zachwyt. Zobaczcie nasze ulubione jeziora w Europie.
Santiago Bernabeu – stadion Realu Madryt
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Podróże > Hiszpania > Madryt > Santiago Bernabeu
Santiago Bernabeu – stadion Realu Madryt
Santiago Bernabeu to stadion Realu Madryt. Jak nazwa klubu wskazuje znajduje się on w stolicy Hiszpanii – Madrycie. Jeśli jesteście fanami piłki nożnej to koniecznie odwiedźcie to miejsce.
Santiago Bernabeu – stadion w Madrycie
Nazwa stadionu to nic innego jak imię i nazwisko prezesa Realu Madryt – Santiago Bernabeu, który rozpoczął budowę pierwszego stadionu w Madrycie . Miało to miejsce w 1947 roku. W kolejnych latach często przebudowywano stadion, by dostosować go do wymogów UEFA. obecnie na trybunach może zasiąść ponad 80 tysięcy kibiców.
Santiago Bernabeu – zwiedzanie stadionu Realu Madryt
Na Santiago Bernabeu byłem w 2017 roku. Napiszę Wam jak wygląda zwiedzanie stadionu i jakie atrakcje tu na Was czekają.
Zwiedzanie zaczyna się w najwyższym punkcie stadionu, skąd jest super widok na trybuny, murawę i cały stadion. Następnie idzie się do muzeum, gdzie są różne wystawy interaktywne. Można tu poznać historię klubu, zobaczyć kolekcję pucharów, trofeów i wszystkich nagród zdobytych przez piłkarzy. Jak ja zwiedzałem stadion to największą gwiazdą zespołu był Cristiano Ronaldo, który rok później przeszedł do Juventusu. Dlatego najbardziej obleganą wystawą była ta, gdzie stały Złote Piłki i Złote Buty Ronaldo. Na stadionie można też zrobić sobie zdjęcie ze swoim ulubionym piłkarzem z Realu Madryt.
Szatnie Realu Madryt
Podczas zwiedzania zagląda się w różne miejsca na stadionie. Zagląda się do szatni, gdzie przebierają się najwięksi gracze i legendarne drużyny światowego futbolu. Podczas wycieczki również będziecie mogli je zwiedzić i poczuć się jak gwiazda. Można wejść na trybuny, przejść się tunelem, którym wychodzą piłkarze i zajrzeć do strefy treningowej.
Murawa na stadionie
Jest tu autobus, czyli dokładniej wnętrze repliki autobusu Real Madryt. Można w nim przeżyć wirtualną podróż z Valdebebas na stadion. Taką samą jaką odczuwają piłkarze. Fajne to było. Po wirtualnej przejażdżce poszedłem oglądać pokój prasowy. Jak ja zwiedzałem stadion to akurat wymieniano murawę i mogłem na nią wejść! To było najlepsze Zazwyczaj wejście na murawę jest surowo zabronione i grożą ogromne kary za to że się tam postawi chociaż nogę. Ja mogłem się nawet na niej położyć
Santiago Bernabeu – ceny biletów
Bilety kupiłem w kasie przy stadionie, ale możecie zakupić je również wcześniej – przez internet. Podstawowy bilet dla dorosłego to 25 euro, a dla dziecka do 14 lat 18 euro. Można wypożyczyć audioguida, a wtedy bilet dla dorosłego kosztuje 30 euro. Ale nie ma przewodnika w języku polskim.
Santiago Bernabeu – dojazd i adres
Stadion znajduje się pod adresem: Avda. de Concha Espina 1, oczywiście w Madrycie. Tuż przy stadionie jest stacja metra linii 10, która nazywa się Estacion de Santiago Bernabeu. Dojechać do stadionu możecie też autobusami numer 14, 27, 40, 43, 120, 126, 147 oraz 150.
Stadion otwarty jest codziennie za wyjątkiem 25 grudnia i 1 stycznia oraz w dni w które odbywają się mecze czy inne wydarzenia. Dlatego warto sprawdzić na stronie czy w danym dniu jest otwarty. Od poniedziałku do soboty czynny jest w godzinach 10 – 19, a w niedzielę i święta od 10.30 do 18.30. Ja zwiedzałem stadion w niedzielę popołudniu i było bardzo mało osób, więc mogłem z tatą spokojnie wszystko zobaczyć 🙂
Jeśli jesteście fanami piłki nożnej to zerknijcie też na mój inny wpis o super stadionie w Hiszpanii. To Camp Nou w Barcelonie.
Noclegi w Madrycie
Zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Najlepsze campingi w Europie
Nasz Facebook
Nasza grupa na Facebooku
Atrakcje Hiszpanii
Wakacje w Portugalii – loty, noclegi, cena
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Podróże > Portugalia > Ile kosztują wakacje
Wakacje w Portugalii – loty, noclegi, cena
W ostatnim czasie, po opublikowaniu przez nas zdjęć z boskich plaż Portugalii, bardzo dużo osób pytało nas jak zaplanować wycieczkę objazdową po tym kraju. Postanowiliśmy trochę Wam pomóc i przygotowaliśmy ściągę z lotami, noclegami, atrakcjami, wypożyczalniami samochodów i cenami. Jeśli więc nabraliście ochoty na wakacje w Portugalii, a nie wiecie jak zabrać się do zaplanowania takiej wycieczki lub nie macie na to czasu to koniecznie przeczytajcie nasze porady. Uwaga! Na potrzeby wyliczenia kosztów wzięliśmy pod uwagę pierwszą połowę lipca 2019, dlatego ceny są bardzo orientacyjne i w późniejszych terminach mogą się znacznie różnić.
Praga z dzieckiem – pomysł na minecraftowe zwiedzanie stolicy Czech
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Pomysły na zwiedzanie > Praga
Pomysł na rodzinne zwiedzanie Pragi
Wasze dziecko lubi Minecrafta? Nie wyobraża sobie lepszej gry niż budowanie kwadratowego świata? Zróbcie mu niespodziankę i zaplanujcie zwiedzanie w stylu Minecrafta 🙂 Pokażemy Wam jak to zrobić na przykładzie naszej przygody w Pradze, ale to jest tak uniwersalny pomysł, że możecie go zastosować w każdym miejscu na świecie.
Rodzinny weekend w Pradze
Pragę uwielbiamy! To jedno z naszych ulubionych europejskich miast. Świetnie nadaje się na weekendowy wypad z rodziną.
My korzystamy z noclegów na kempingach zlokalizowanych na obrzeżach Pragi, które są świetnymi bazami wypadowymi do zwiedzania miasta. Przy kempingach są przystanki komunikacji miejskiej, autobusami dojeżdża się do stacji metra i potem to już cała Praga nasza. A po powrocie można odpocząć po zwiedzaniu pijąc zimne czeskie piwko na tarasie, a dzieci wytracają nadmiar energii na basenach, animacjach, boiskach i placach zabaw. Znamy zarówno camping Praha Klanovice jak i Sokol Praha i oba możemy Wam z czystym sumieniem polecić. A nasza minecraftowa przygoda zaczęła się właśnie na kempingu.
Pat i Mat z bajki Sąsiedzi
Znacie zaradnych sąsiadów z kultowej czeskiej bajki? My ich uwielbiamy Chłopaki są najlepsi! Tym razem chcieli pograć w Minecrafta, ale jak to oni wszystko zepsuli. I dlatego napisali do Michała list w którym poprosili go o pomoc. List od sąsiadów wylądował rano przy kempingowym łóżku. A brzmiał tak:
Nie mogliśmy im nie pomóc 🙂 Zasady były proste. Musieliśmy wykonywać polecenia ludzików z Minecrafta. Gdy je wykonaliśmy to w pobliżu pojawiał się woreczek z klockami, z których należało ułożyć ludzika z gry oraz polecenie od kolejnej postaci. Oczywiście woreczek z klockami podrzucaliśmy my, tak żeby Michał się nie kapnął gdzie go szukać 😉
Szukanie minecraftowywch ludzików w Pradze
Polecenia postaci z Minecrafta wyglądały mniej więcej tak:
Teraz idź w stronę praskiego Rynku. Po drodze będziesz mijał wiele sklepików z pamiątkami. Musisz wypatrzyć na nich jak najwięcej krecików. Są tak samo czarne jak ja. Krecik to bohater czeskiej bajki. Pierwszy odcinek z Krecikiem powstał 60 lat temu. Do zobaczenia na Rynku!
Most Karola to najpopularniejszy most w Czechach. Ma ponad pół kilometra długości. To jeden z najstarszych kamiennych mostów na świecie. Na początek musisz się dowiedzieć jaka rzeka pod nim przepływa. A potem, wśród wszystkich pomników, których jest sporo na moście musisz odnaleźć rzeźbę przedstawiającą św. Jana Nepomucena. Pod nim zobaczysz złotego psa. Błyszczy się bardzo, bo wypolerowały go miliony rąk. Legenda głosi, że należy pogłaskać go na szczęście. Jak to zrobisz to i ja pojawię się na moście.
Na terenie zamku spotkasz gwardzistów pełniących tu służbę. Mają mundury podobne do mojego. Każdego dnia w południe odbywa się uroczysta zmiana warty. Przyjrzyj się uważnie gwardzistom. Na mundurze mają naszyty herb. Są na nim trzy orły – biały – symbol Czech, w szachownicę – symbol Moraw i czarny – herb Śląska. Jak odnajdziesz orły to pojawię się w pobliżu.
Musisz odnaleźć zegar astronomiczny na Rynku w Pradze. Znajduje się na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego. Skonstruowany w 1410 roku jest jednym z najbardziej znanych zegarów astronomicznych na świecie i popularną atrakcją turystyczną. Wokół zegara jest wiele figurek. Musisz wskazać jedną, która przypomina mojego kumpla z Minecrafta. Potem poszukaj mnie na Rynku.
Zamek na Hradczanach to kompleks pałaców, kościołów, obwarowań, średniowiecznych wieżyczek, uliczek, katedry i dziedzińców. Do praskiego hradu należą również oszałamiające rozmachem ogrody. Gród istniał już w dziewiątym wieku jako twierdza królów i książąt czeskich. Obecnie Zamek Hradczański jest siedzibą prezydenta Czech. Na jednym z dziedzińców, niedaleko studni, znajdziesz fontannę. Musisz sprawdzić co jest na jej szczycie. Jak uda Ci się dowiedzieć, to pojawię się gdzieś w pobliżu.
Teraz musisz dotrzeć do jednej z najładniejszych uliczek w Pradze. Znajduje się ona na terenie Praskiego Zamku na Hradczanach. Jej angielska nazwa to Golden Line. Przetłumacz na język polski. A potem poszukaj na tej uliczce domu z Elfem. Będę gdzieś w pobliżu. Do zobaczenia.
Teraz kieruj się po znakach w stronę Mostu Karola – Karluv Most. Po drodze musisz namierzyć materiały potrzebne do budowy przedmiotów, zgodnie z poniższą recepturą. Czekam na Ciebie przy Malostreńskiej Wieży Mostowej, składającej się z dwóch spojonych ze sobą wież. Wieża ta ma w sobie fragment zniszczonego wcześniej mostu Judyty. Zdobią ją czeskie średniowieczne herby.
Dzięki ludzikom z Minecrafta cały dzień zwiedzaliśmy Hrandczany i centrum Pragi – Most Karola, Rynek i okolice. Dowiedzieliśmy się sporo ciekawostek o mieście, Michał mógł poćwiczyć posługiwanie się mapą i poruszanie metrem, a przede wszystkim świetnie spędziliśmy razem czas. Na koniec, w podziękowaniu za pomoc Michał dostał od ludzików minecraftowe balony wraz z listem 🙂
Zabawa Minecraft – jak przygotować?
Takie Fajne Zwiedzanie w stylu Minecrafta wymagało wcześniejszego przygotowania. Po pierwsze odpowiednio wcześniej zamówiłam klocki z postaciami Minecrafta na Aliexpress – w zestawie było 16 ludzików i tyle samo zadań musiałam wymyślić. Sprawdziłam jaką trasę musimy przebyć z kempingu, by się dostać do centrum i co chcemy zwiedzić, jaką trasę przejść, na co zwrócić uwagę i czego się o mieście dowiedzieć. Gdy już to miałam, wystarczyło wymyślić 16 zadań, nawiązujących do odwiedzanych miejsc, które wymagały dotarcia do konkretnych punktów, odnalezienia wskazówek, rozwiązania zadań czy zdobycia informacji. Gdy dotarła przesyłka z Chin, każdego rozczłonkowanego ludzika wrzuciłam do osobnego woreczka, dorzucając kolejne zadanie. W momencie, gdy Michał wykonywał zadanie chowałam woreczek tak, by znalezienie go nie było łatwe. Taką minecraftową przygodę możecie przeżyć w każdym mieście. Wystarczy worek klocków, trasa i zadania, które nawiązują do danego miejsca 🙂
Zobaczcie naszą przygodę w filmowym skrócie:
Noclegi w Pradze
W Pradze i w okolicach sporo jest świetnych kempingów np. Praha Klanovice, Sokol Praha czy Ostra
Jeśli wolicie noclegi w hotelu – zerknijcie na promocję na Booking.com
Najlepsze campingi w Europie
Nasz Facebook
Nasza grupa na Facebooku
Niezbędnik poszukiwacza przygód
super przewodnik dla dzieci
Portimao, Albufeira i Lagos – najpiękniejsze plaże Algarve
Campingi
W europie
Podróże
Po Europie
Pomysły
Na zwiedzanie
Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie
Strona główna > Podróże > Portugalia > Algarve > Plaże
Najpiękniejsze plaże Algarve
Portugalia ma najpiękniejsze plaże w Europie. To miejsca, gdzie klify zderzają się z oceanem Atlantyckim, tworząc niesamowite formacje skalne, łuki i jaskinie. Zobacz najpiękniejsze plaże Algarve w Portimao, Albufeira i Lagos.
Algarve w Portugalii
Podczas naszej podróży po Portugalii, jednym z głównych punktów wycieczek były najpiękniejsze plaże wybrzeża Algarve. Codziennie wybieraliśmy inną, by móc określić, która według nas powinna zgarnąć tytuł tej najlepszej. I wybór nie był łatwy, dlatego pokażemy Wam wszystkie te, których nie można ominąć 🙂
Praia da Rocha, Portimao
Portimao to miasto w południowej Portugalii, które ma to szczęście posiadać plażę okrzykniętą najładniejszą plażą Algarve. To Praia da Rocha położona około 2 km od centrum miasta. Ściąga w sezonie tłumy turystów spragnionych słońca, piasku i bezkresnego oceanu. W dzień tłum wczasowiczów wyleguje się w promieniach słońca, by wieczorem ruszyć w miasto i korzystać z nocnego życia oferowanego przez Portimao.
Noclegi w Portimao
Na plażę wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu z sieci Orbitur koło Faro, który już niestety nie istnieje.
Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Praia de Sao Rafael, Albufeira
Albufeira, dawna rybacka wioska, dziś jest znanym kurortem i jedną z najcześciej odwiedzanych przez wczasowiczów miejscowością nad oceanem. Słynie z pięknych plaż, a jedna z nich – Praia de Sao Rafael, położona na obrzeżach miasta uznawana jest za jedną z najlepszych plaż w Europie. Klify, błękitna woda i gorący piasek sprawiają, że to raj dla amatorów letniego wypoczynku. Sporo tu też niewielkich jaskiń, które można eksplorować w czasie odpływu.
Peneco, Pescadores i Inatel, Albufeira
Bliżej centrum Albufeiry znajdziecie trzy plaże, które nazywane są amfiteatrem miasta. Sporo tu barów, restauracji i miejsc, gdzie wypożyczycie sprzęt wodny.
Noclegi w Albufeirze
Na plażę wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu z sieci Orbitur koło Faro, który już niestety nie istnieje.
Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂
Praia da Batata, Praia dos Estudiantes i Praia do Pinhao, Lagos, Portugalia
Lagos to urocze miasto położone nad oceanem, dawna stolica regionu Algarve. W sezonie przyciąga tłumy urlopowiczów kusząc ich fajnymi plażami. Nie są one duże, ale to co nas urzekło to fakt, że można się nie przedostać przez groty i przejścia w skałach. To takie “przechodnie” plaże Żeby dostać się na jedną trzeba przejść przez kilka poprzednich. My tak odwiedziliśmy Praia da Batata, Praia dos Estudiantes i Praia do Pinhao.
Zobaczcie jakie są niesamowite:
Noclegi w Lagos
Na plażę wybraliśmy się przy okazji pobytu na kempingu z sieci Orbitur koło Faro, który już niestety nie istnieje.
Jeśli wolicie noclegi w hotelu to zerknijcie na promocyjne oferty na Booking.com 🙂




































































































