Camping Cala Gogo w Hiszpanii. Opinie, atrakcje, dojazd.

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Camping Cala Gogo

Sample Text

Camping Cala Gogo to świetna miejscówka, idealna na hiszpańskie wakacje. To kemping fajny zarówno pod kątem wypoczynku jak i zwiedzania katalońskich perełek.

Camping Barricata we Włoszech. Opinie, atrakcje, baseny.

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Camping Barricata we Włoszech

Marzą Ci się włoskie wakacje? Piaszczysta plaża, ciepłe morze, dużo atrakcji dla dzieci i ciekawe animacje dla dorosłych? Zobacz na co możesz liczyć, decydując się na wakacje na kempingu. Camping Barricata to jedno z miejsc, które warto wziąć pod uwagę planując wakacje.

Camping Polari w Chorwacji. Opinie, plaża, baseny.

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Camping Polari w Chorwacji

Camping Polari na chorwackiej Istrii to miejsce idealne na wakacje z rodziną. Jest tu wszystko czego potrzebujecie do udanych wakacji na kempingu. Zobaczcie sami 🙂

Konkurs „Gdzie jest piłka?” – do wygrania bony podróżne i gadżety Vacansoleil

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Konkursy

Konkurs „Gdzie jest piłka?”

Kto zgadnie, gdzie porwaliśmy piłkę podczas naszej trzymiesięcznej podróży po Europie?  Konkurs Vacansoleil Polska i Globtroterek.com to pomysł na rodzinną łamigłówkę 😉   Zapraszamy do udziału w konkursie „Gdzie jest piłka?” Do wygrania bony wakacyjne o wartości 500 PLN oraz zestawy gadżetów. 

Energylandia Zator – cennik, atrakcje, opinie

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Energylandia – wszystko co trzeba wiedzieć o parku rozrywki w Zatorze

Energylandia to największy park rozrywki w Polsce. Miejsce pełne śmiechu, krzyków i szaleństwa 🙂  Są tu odjechane rollercoastery, zakręcone karuzele, wodne place zabaw, splashe i wszystko to, co jest potrzebne do rodzinnej zabawy. Zobaczcie naszą relację z Energylandii i praktyczne wskazówki, które przydadzą się przy planowaniu wycieczki.

Energylandia – dojazd i parking

Park położony jest w Małopolsce, w miejscowości Zator, pomiędzy Katowicami a Krakowem – około 55 kilometrów od obu miast. Najszybszy dojazd prowadzi autostradą A4. Należy zjechać na zjeździe Oświęcim lub Chrzanów i kierować się po znakach na Zator. Z autostrady odległość do parku wynosi około 20 kilometrów. 

Ogromny parking znajduje się przed wejściem do parku. Wjeżdżając na parking należy kierować się znakami pokazywanymi przez pracowników – ustawiają oni samochody,  tak by optymalnie zapełnić parking. Jeśli traficie do oddalonej strefy, na drugi parking – pod bramy wejściowe możecie dojechać kursującą tu darmową ciuchcią. 

Parking kosztuje 20 zł za cały dzień, a opłaty uiszczacie w kasach przy wyjściu lub tuż przed szlabanem. Jeśli podróżujecie kamperem –  dawniej wydzielone były na parkingu miejsca z odpowiednimi przyłączami, obecnie – od kwietnia 2025 roku miejsca znajdują się na kempingu Route 44 – koszt za kampera / przyczepę wynosi 149 zł za dobę.

Mapa Energylandii

Na początek warto rzucić okiem na mapę, zaznajomić się z rozmieszczeniem stref i poszczególnych atrakcji oraz zaplanować własną trasę, tak by niczego ważnego dla Was nie przeoczyć. Energylandia ma obecnie 70 ha, więc warto poświęcić chwilę na przestudiowanie mapy, by nie musieć biegać z jednego końca parku na drugi.

Energylandia – atrakcje i nowości 

Cały park podzielony jest na 7 tematycznych stref, w których każdy znajdzie coś dla siebie.

Poniżej opiszemy Wam każdą z nich, pokazując zdjęcia i filmiki z niektórych atrakcji.

Bajkolandia w Energylandii

Bajkolandia czyli atrakcje przeznaczone dla maluchów i ciut starszych dzieci. To strefa z 20 atrakcjami dla dzieci w wieku 2 -12 lat. Oczywiście dorośli towarzyszą dzieciom podczas przejażdżek na karuzeli czy na małych rollercoasterach. Sporo tu przeróżnych kręciołków!

Jest kilka karuzeli w przeróżnych wariantach – od francuskich karuzeli z konikami, przez karuzelę łańcuchową, po wszelkiego rodzaju pojazdy – statki, auta, autobusy czy samoloty.

Są aż 3 rollercoastery dla najmłodszych, w tym rewelacyjny rollercoaster Śmiejżelki Energuś.

Wszelkiego rodzaju jeżdżące pojazdy do których zalicza się traktorki na farmie krasnali czy jeep safari. Pojazdy powoli poruszają się po wyznaczonych trasach, sprawiając maluchom ogromną frajdę. Inną jeżdżącą atrakcją, pełną emocji są samochodziki, znane z lunaparków.

Jest też kolejka widokowa, z której widać Energylandię jak na dłoni, huśtawka Air Show w kształcie samolotu czy też  zjazd na workach ze zjeżdżalni Arctic Fun, które nasz Michał uwielbia 🙂

Atrakcje wodne, czyli miejsca, z których nie wyjdziecie suchą stopą. Jest tu karuzela strażacka czy łódki poruszające się po wyspie skarbów.

Rollecoastery w Energylandii czyli szaleństwa w Strefie Familijnej

Strefa Familijna to miejsce do zabawy dla całych rodzin. Poszalejecie tu na rollercoasterach, pochlapiecie się wodą na splashach czy pozderzacie autami  Łącznie jest tu 14 atrakcji przeznaczonych do rodzinnej, wspólnej zabawy, choć część z nich dostępna jest dla osób mających powyżej 140 cm. Do naszych ulubionych atrakcji tej strefy należą rollercoastery. Pędzący do tyłu Boomerang, wodna Anaconda czy RMF Dragon – kolejka na której nogi dyndają Wam w powietrzu gwarantują niesamowite emocje.

RMF Dragon w Energylandii

RMF Dragon jest jednym z naszych ulubionych rollercoasterów – nie dość, że jazda jest ekstra, to efekt dyndających nóg wzmaga wrażenia kilkukrotnie 🙂 Na RMF Dragon mogą wejśc dzieci w każdym wieku od 120 cm (z opiekunem) lub od 130 cm bez opiekuna. RMF Dragon pędzi z prędkością 75 km/h, a tor ma 453 metry. Zobacz:

Rollercaster Boomerang

Jeden z rollercoasterów na którym poszalejecie z dziećmi już od 100 cm wzrostu 🙂 Kolejka, która rozpędza się do max. 70 km/h pędzi do przodu i … do tyłu 🙂 Na Boomeranga mogą wsiąść dzieci w każdym wieku już od 100 cm wzrostu (z opiekunem). Rollercoaster osiąga prędkość 70 km/h, a trasa liczy 200 metrów.  Zobacz:

Strefa Ekstremalna w Energylanii – zatrzęsienie rollercoasterów!

Strefa przeznaczona dla starszych dzieci, nastolatków i dorosłych – słowem wszystkich spragnionych szaleństwa i fanom skoków adrenaliny. To 10 odjechanych rollercoasterów i atrakcji mrożących krew w żyłach! Zdecydowanie to miejsce pełne krzyków, pisków i głośnego powoływania ” ja już chcę wysiąść” 😀

Do najbardziej ekstremalnych należy Pepsi Hyperion, Mayan, Speed czy Space Booster.

Hyperion Mega Coaster

W 2017 roku przejechaliśmy się Shambhalą w hiszpańskim parku rozrywki Port Aventura. To był wtedy najwyższy i najszybszy rollercoaster w kategorii Hyper Coasterów w Europie. Od lipca 2018 najwyższy i najszybszy jest w Polsce! To właśnie Mega Coaster Hyperion! Ponad 80 metrowy spadek i i prędkość przekraczająca 140 kilometrów na godzinę! Jest moc! Na Hyperiona mogą wejść osoby powyżej 140 cm i uwaga – max. 195 cm! 

Zobaczcie:

Formuła Roller Coaster

Co fajne, ekstremalnych wrażeń mogą spróbować już dzieci od 120 cm! Musicie im towarzyszyć w przejażdżce, by razem pofruwać do góry nogami 🙂 Do takich rollercoasterów należy  Viking Roller Coaster i nasz ulubiony Moya Formuła Roller Coaster. Ten ostatni osiąga prędkość 100  km/h, a tor ma aż 560 metrów.  Tak śmiga się na Formule:

Mayan Roller Coaster

Znaczna większość pozostałych atrakcji przeznaczona jest dla osób powyżej 140 cm. Nas zawsze najbardziej “targa” Mayan, który należy do tych najbardziej hardcorowych – rollercoster pędzący 80 km / h po pętlach i korkociągach. Przeciążenie wynosi 5G!

Speed Roller Coaster

Innym genialnym urządzeniem jest Speed Roller Coaster – najdłuższy i najwyższy wodny rollercoaster na świecie! Mieliśmy okazję uczestniczyć w uroczystym otwarciu tej atrakcji i przejechać się w pierwszym rzędzie  Wrażenia są niesamowite. I choć sporo rollercoasterów już zaliczyliśmy, ten naprawdę powoduje dreszcz emocji. Wjazd windą na 60 metrów, a następnie zjazd w dół z prędkością 110 km / godzinę daje czadu  Zobaczcie!

Water Park w Energylandii

Otwarty w 2016 roku Water Park, czyli wodna część Energylandii wciąż jest rozbudowywany. Do dziś powstał Tropical Fun, Exotic Island i otwarty w 2022 Bamboo Bay.

Cała strefa to miejsce basenów, zjeżdżalni, psikańców – wszystkiego czego potrzeba wodnym krejzolom, takim jak my 😀

Jest strefa dla maluchów i część poświęcona atrakcjom dla młodzieży i dorosłych. To obecnie największy otwarty park wodny w Polsce. Wizytę tu należy zaplanować w okresie letnim, kiedy temperatury osiągają min. 20 stopni.

Smoczy Gród – strefa z genialnym wooden coasterem

Kolejnym dzieckiem Energylandii jest 5 strefa, czyli Smoczy Gród. Hitem tego miejsca jest Zadra – nowość sezonu 2019! Zadra to najwyższy na świecie HYBRYDOWY ROLLERCOASTER.  Poza Zadrą, na którą mogą wsiąść osoby powyżej 140 cm, są tu również atrakcje rodzinne m.in. kolejka i karuzela.

Zadra Wooden Coaster

Zadra najwyższy na świecie drewniany rollercoaster należący do kategorii Wooden Roller Coaster. Nie dość, że jazda trwa blisko 2 minuty, to pędzi ponad 120 km/h. To nasz ulubiony typ rollercastera, w całości zbudowany z drewna i metalu. Podobny znajduje się w niemieckim Europa Parku, ale Zadra bije go na głowę!

Aqualantis w Energylandii – nowość 2021

W 2021 Energylandia powiększyła się o kolejną, 6 już strefę tematyczną. To Aqualantis z 13 atrakcjami, w tym nowym roller coasterem typu Double Launch Coaster o nazwie Abyssus czy atrakcja Ekipy – grupy znanej z You Tuba.

Cała strefa nawiązuje do dawnej krainy, zatopionej przez władcę mórz – Abyssusa. 

Abyssus w Energylandii

Double Launch Coaster o nazwie Abyssus rozpędza się do 100 km/h i liczy aż 4 inwersje! Jest mega! To zdecydowanie jeden z najlepszych rollercoasterów w Europie – trasa liczy 1316 metrów!

Tidal Wave Twister – karuzelo-coaster 🙂

Tidal Wave Twister – to połączenie roller coastera z kręcącą się karuzelą. Na podobnym sprzęcie jeździliśmy we włoskiej Mirabilandii i nie mogliśmy doczekać się podobnej maszyny w Polsce 🙂 I się doczekaliśmy! Energylandia nie zawodzi 😉 

Nowa strefa Energylandii w 2024 – Sweet Valley

W 2024 roku otwarta zostanie kolejna strefa a – tym razem to raj dla dzieci i łakomczuchów w każdym wieku 🙂  Jest landrynkowo, pastelowo i uroczo. My uwielbiamy kolejkę Choco Chip Creek – która do złudzenia przypomina Mammuta z Gardalandu 😀 Jak wyczytaliśmy – Choco Chip Creek ma 1200 metrów i śmiga z prędkością 55 km/h. Na rollercoastera wstęp mają dzieci od 120 cm pod opieką opiekuna.

Start cukierkowej krainy odbył się na 27 kwietnia 2024.  Nowa strefa to dodatkowe 4 ha powierzchni wypełniona 10 różnymi atrakcjami, w tym 2 nowymi, rodzinnymi rollercoasterami!

Poza Choco Chip Creek jest też  Honey Harbour – rollercoaster oferujący jazdę z prędkością do 46 km/h na 254-metrowym torze. Poza tym karuzele, szalony domek na kurzej łapce czy nowoczesny Town Hall Theatre – multifunkcyjny obiekt widowiskowy i gastronomiczny. 

Sweet Valley – nasz film ze słodkiej strefy Energylandii

Oczywiście nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie pojechali z kamerką sprawdzić jak wygląda nowa strefa naszego ulubionego parku rozrywki 🙂 

Halloween w Energylandii

Tak, wiemy, że Halloween to dzieło szatana, że takie bardzo “amerykanckie”, że ni jak ma się do powagi Wszystkich Świętych. Ale i tak sprawia nam ogromną frajdę, a my nie przepuścimy żadnej okazji do rodzinnej zabawy i wspólnych wygłupów. Tak więc jak tylko zbliża się Halloween, to wyciągamy nasze stroje upiorów i ruszamy do Zatoru na super zabawę 😀

Wybierając się w Energylandii w październiku przeniesiecie się do krainy dyń, pająków, duchów i innych upiornych stworów. Zwykle jest tu kilkadziesiąt ton dyń, przerażające figury i rzeźby, mnóstwo czarnych kotów, nietoperzy i trupich czaszek. Restauracje serwują specjalne halloweenowe menu, a w 2021 roku pojawiła się też strefa grozy i nowe, otwarte tylko w okresie halloweenowym – domy strachów.

Nasza ulubiony czas w Energylandii – Halloween na naszym filmie 🙂

Oczywiście nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie pojechali z kamerką sprawdzić jak wygląda nowa strefa naszego ulubionego parku rozrywki 🙂 

Nasza ulubiony czas w Energylandii – Halloween na naszym filmie 🙂

Oczywiście nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie pojechali z kamerką sprawdzić jak wygląda nowa strefa naszego ulubionego parku rozrywki 🙂 

Winter Kingdom w Energylandii

Po raz pierwszy w 2021 Energylandia przygotowała zimową krainę, do której wrota otworzyły się pod koniec listopada, a świąteczna sceneria trwała do świąt.  Była 17 metrowa choinka przyozdobiona 2,5 tysiącem kolorowych bombek i dekoracji, a łączna
długość przewodów z oświetleniem głównej choinki wynosiła 10 kilometrów!

Aż 5 milionów lampek rozbłysło w ogrodzie świateł i przy największych rollercoasterach i spowodowało, że Energylandia widoczna jest niemal z kosmosu.

Były typowo zimowe atrakcje tj. dwa lodowiska z wypożyczalnią łyżew, z czego jedno przeznaczone dla najmłodszych, snowtubing z mniejszej i większej górki, a także Bożonarodzeniowy Jarmark, gdzie można było wziąć udział w warsztatach piernikowych czy w odwiedzić Mikołaja. Były świąteczne widowiska w Teatrze Egypt, specjalna parada i świąteczne menu w punktach gastronomicznych. Oczywiście można było  śmigać na rollercoasterach, bo z użytkowania wyłączone zostały wyłącznie atrakcje wodne.

Energylandia cennik – bilety w 2025 roku

Energylandia otwiera się na sezon 2025 już 5 kwietnia! 

Cena biletu do 27 czerwca 2025 wynosi:

  •  199 zł za bilet normalny jednodniowy, 359 zł za dwudniowy, a 499 za bilet trzydniowy
  •  159 zł za bilet jednodniowy dla dziecka do wzrostu 140 cm, 289 zł za bilet dwudniowy i 399 zł za bilet trzydniowy
  • 1 zł za dzieci do 3 lat.

To co jest fajne, to chcąc sprawić dziecku prezent możecie je zabrać w dniu urodzin do Energylandii, a za bilet dla jubilata zapłacicie tylko złotówkę. Oferta dotyczy dzieci do lat 18.

5% zniżki otrzymują posiadacze karty dużej rodziny.

Parking kosztuje 20 zł.

Energy Pass w Energylandii w 2025

Energy Pass pozwala jednorazowo ominąć kolejkę i wejść na atrakcję dedykowanym wejściem.

  • Energy Pass NORMALNY czyli dla osób pow. 140 cm za 199 zł obejmuje wejście na Pepsi Hyperion, Zadra Made In Małopolska, Mayan, Abyssus, Fluff Choco Chip Creek, Toffifee Kopalnia Złota, Space Booster, Śmiejżelki Energuś, Anaconda, Aztec Swing, Formuła, Speed Water Coaster, RMF Dragon. 
  • Energy Pass ULGOWY za 79 zł obejmuje jednorazowe wejście na Abyssusa, Fluff Choco Chip Creek, Toffifee Kopalnia Złota, Śmiejżelki Energuś, Anaconda, Formuła, RMF Dragon. 

Energy Pass nie jest biletem wstępu – dokupujecie go do wejściówki.

Park rozrywki Energylandia – porady praktyczne

Na teren parku możecie wnosić własne picie i jedzenie, choć sporo jest tu przeróżnych restauracji  – pizzerii, naleśnikarni, pierogarni, lodziarni, punktów z kawą, goframi itp.

W przypadku korzystania z atrakcji wodnych w czasie chłodniejszych dni, warto zabrać ze sobą kurtkę lub pelerynę przeciwdeszczową.

My zabieramy zawsze ze sobą saszetkę na pasek, w której trzymamy portfel, dokumenty czy klucze do auta, a pozostałe rzeczy pakujemy do plecaka. Na wielu atrakcjach zabronione jest zabieranie ze sobą jakichkolwiek toreb. Przed wejściem na atrakcje znajdują się szafki, które otwiera się specjalną bransoletką z kodem kreskowym. Tam należy zostawić plecaki i torby.

Jeśli nosicie okulary  lub macie okulary słoneczne to na większości rollercoasterów musicie je zdjąć. Zostawia się je w wydzielonych szafkach, przy pracownikach obsługi danej atrakcji. Jest to bezpieczne rozwiązanie, gdyż podczas Waszego przejazdu rollercoasterem, nikt poza obsługą nie ma prawa wejść w pobliże szafek. My, jako starzy okularnicy, polecamy na ten dzień szkła kontaktowe.

Minimalny i maksymalny wzrost czy wiek podany przy atrakcjach jest bardzo restrykcyjnie przestrzegany. Wzrost dziecka można sprawdzić przy miarkach ustawionych przy wszystkich atrakcjach.

Kolejki w parkach rozrywki były, są i będą. Urządzenia mają swoją przepustowość, więc trzeba się liczyć z tym, że szczególnie podczas sezonu, możecie czekać sporo czasu, by skorzystać z atrakcji. To co możemy Wam doradzić to wybrać się do Energylandii na wagary  🙂 Np. w maju, czerwcu czy we wrześniu, koniecznie w dni robocze. Wtedy wybawicie się na całego, nie tracąc siły i energii na kolejki. Jeśli chcecie ominąć kolejki to na niektóre atrakcje możecie zakupić Fast Passy – czyli tzw. szybkie wejścia.

Energylandia – opinie

Energylandia to świetne miejsce do zabawy. Cieszymy się bardzo, że taki park powstał w Polsce i trzymamy kciuki za realizację bardzo ambitnych planów rozwojowych. Śmiało możemy stwierdzić, że inne europejskie parki rozrywki powinny już czuć oddech Energylandii na plecach. Naprawdę powinniśmy być dumni i szczęśliwi, że takie miejsce, na światowym poziomie jest w Małopolsce. Polecamy Wam Energylandię w 100%. Pamiętajcie tylko, by rozsądnie wybrać datę odwiedzin, tak by uniknąć tłumów.

Zdajemy sobie sprawę, że dla czteroosobowej rodziny zakup biletów + dojazd to dość spory wydatek. My oszczędzamy na takie wyjazdy rezygnując z drobnych, szybkich,  ale w sumie drogich atrakcji. Często też podpowiadamy rodzinnym Mikołajom czy też babciom, dziadkom i ciociom proszącym o radę w sprawie urodzinowego prezentu, że zamiast zabawki, kolejnej bluzy z Minecrafta czy toną słodyczy dużo więcej radości sprawi Michałowi zasilenie świnki skarbonki z napisem “Na Energylandię”.

Gdzie spać w Energylandii?

My gorąco polecamy Wam nocleg na  kempingu należącym do Energylandii i oddalonym od bram parku o jakieś 2 km. To Western Camp, który uważamy za jeden z najlepszych kempingów w Polsce. Są tu kapitalne domki, wozy drabiniaste czy namioty Tipi. Koniecznie zobaczcie nasz filmik z Western Campu, gdzie dokładnie pokazujemy cały obiekt:

A tu aktualizacja z 2024 roku 🙂

Zerknijcie na ofertę hoteli z booking.com – zawsze można wyszperać tu fajne oferty 🙂 

Najlepsze campingi w Europie

Camping Belvedere w Chorwacji – dojazd,zakwaterowanie, atrakcje, opinie

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Camping Belvedere w Chorwacji

Camping Belvedere w Chorwacji to bardzo przyjemny ośrodek położony kilka kilometrów od Trogiru. Macie tu gwarantowany wypoczynek, zabawę, piękną pogodę i czyste morze. Kemping to także świetna miejscówka do zwiedzania perełek Dalmacji! 

Keukenhof i parada Bloemencorso – opinie, daty, ceny, informacje praktyczne

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Keukenhof i parada Bloemencorso – opinie, daty, ceny, informacje praktyczne

Keukenhof w Holandii jest uważany za najpiękniejszy ogród w Europie. I my się z tym stwierdzeniem w zupełności zgadzamy. Uwielbiamy to miejsce! Można tu poczuć wiosnę w 100%!

Keukenhof w Holandii

Co roku, rzesza ogrodników zasadza jesienią siedem milionów kwiatowych cebulek – głównie tulipanów, ale są tu także żonkile, hiacynty i narcyzy. Wszystko odbywa się zgodnie z ustalonym wcześniej projektem – cebulki sadzi się zgodnie z  kompozycją, na którą składa się układ rabat, kolorów i odmian. Dodatkowo rośliny sadzone są zgodnie z terminami kwitnienia. W efekcie, gdy jedne odmiany przekwitają, na ich miejsce wyrastają kolejne. Dzięki temu  cały ogród jest pełen kwiatów i kolorów przez cały okres otwarcia. Spacerując po parku, aż trudno uwierzyć, że istnieje na świecie tyle odmian tulipanów!

Ogród projektowany jest zgodnie z tematem, jaki “obowiązuje” w Keukenhof w danym roku. My widzieliśmy wystawy np. nawiązujące do twórczości Vincenta Van Gogha czy kwiatowy romans.

W Keukenhof są także pawilony wystawowe, w których prezentowane są kwiaty cięte i doniczkowe. Odbywają się tutaj również pokazy florystyczne czy najnowsze trendy w aranżacjach kwiatowych. Na terenie ogrodu znajduje się również wiatrak, z którego jest widok na pola tulipanowe.

Historia Keukenhof

Keukenhof oznacza… ogród kuchenny. Tym właśnie był w XV wieku, kiedy teren należał do księżnej Jakoby z Bawarii. Owa księżna prowadziła tu polowania i zbierała zioła do zamkowej kuchni. Keukenhof jako atrakcja turystyczna istnieje zaledwie od 1949 roku, kiedy odbyła się tu pierwsza, nowatorska wystawa kwiatów zorganizowana dla holenderskich producentów cebulek kwiatowych. Wystawa cieszyła się takim powodzeniem, że z roku na rok przybywało coraz więcej odwiedzających. W efekcie dziś w Keukenhof  jest ponad 100 wystawców, a sam park liczy ponad 32 ha.

Zwiedzanie Keukenhof na różne sposoby

Najpopularniejszym sposobem na zwiedzenie ogrodu jest oczywiście spacer alejkami. Przy wejściu do parku warto wziąć bezpłatną mapę, która pomoże w wyborze kierunku zwiedzania.

Park można też podziwiać z poziomu łódki, która przepływa kanałami. Rejs trwa 45 minut. Bilet dla osoby dorosłe kosztuje 9 euro, dzieci w wieku 4-11 lat płacą 4,5 euro, a młodsze płyną za darmo (ceny z 2020 roku)

Po ogrodzie nie można jeździć rowerami, natomiast fajną opcją jest wypożyczenie rowerów przy bramie parku i objazd pól tulipanowych w okolicy. Za rower zapłacicie 15 euro za cały dzień lub 10 euro za 3 godziny. Dla rodzin ze starszymi dziećmi polecamy wypożyczenie tandemu (koszt: 30 euro za cały dzień i 25 euro za 3 godziny) Dostaniecie też dokładną mapę z wybraną trasą rowerową (proponowane trasy mają od 5 do 40 km). 

Najbardziej odlotową opcją podziwiania Keukenhof jest przelot samolotem nad ogrodem. Samolot startuje z lotniska Schiphol. Bilet kosztuje 135 euro za półgodzinną przyjemność bujania nad tulipanami.

Keukenhof z dziećmi

Żeby spacer przebiegł w miłej atmosferze i bez marudzenia, dajcie dziecku aparat! Keukenhof to wymarzone miejsce do stawiania pierwszych kroków po drugiej stronie obiektywu.   Jeśli Wasze dziecko przejawia zainteresowanie fotografią to polecamy gorąco sprezentować mu mały aparat. Na początek najlepiej prosty w obsłudze i używany. Taki, by w razie “wypadku” nie ponieść za dużej straty. Aby zapobiec upadkowi aparatu najlepiej zamocować go na smyczy i od początku uczyć dziecko by nosiło go zawieszone na szyi lub ręce (w zależności od wielkości sprzętu). Pierwsza lekcja powinna dotyczyć obsługi aparatu. Kolejna to kadrowanie i odpowiednie ujęcie fotografowanego przedmiotu.  Do tego spora dawka cierpliwości i czasu, aby mały adept sztuki fotografowania mógł zaprzyjaźnić się z aparatem. Uwierzcie nam, że radość małego fotografa z dobrego zdjęcia jest bezcenna.

Jeśli Wasze dziecko pstryka fotki namiętnie, to w ogrodzie warto poćwiczyć fotografię makro. Kwiaty są bardzo wdzięcznym modelem – są piękne, nie uciekają jest ich dużo i pięknie prezentują się na zdjęciach. Warto poeksperymentować z różną kompozycją i perspektywą.  Zaawansowanym młodym fotografom polecamy próbować swoich sił na trybie manualnym i pobawić się czasem otwarcia migawki i przysłoną.

Keukenhof – cena biletów, daty otwarcia

Keukenhof jest otwarty tylko dwa miesiące w roku – zwykle od około 21 marca do 20 maja. Otwarty dla zwiedzających w godzinach: 8.00 – 19.30, przy czym kasy otwarte są tylko do 18.00 Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 19 euro (o 1,50 euro taniej jest gdy kupuje się bilet on-line), dzieci i młodzież w wieku 4 – 17 lat płacą 9 euro, a maluchy do lat 3 wchodzą za darmo.

Na terenie ogrodu sporo jest atrakcji dla dzieci – place zabaw, zjeżdżalnie czy małe tyrolki, a także mini-zoo.W Keukenhof są restauracje, kawiarnie i obwoźne stoiska z przekąskami i słodyczami. Przy pawilonach znajdziecie darmowe Wi-Fi. Duże bagaże można zostawić bezpłatnie w przechowalni przy wejściu.

Na teren ogrodu możecie wprowadzić psa, pod warunkiem, że cały czas będzie na smyczy. Z psem nie można wchodzić do pawilonów i restauracji. Oczywiście trzeba po nim sprzątać.

Parada kwiatowa Bloemencorso

Co roku pod patronatem Keukenhof odbywa się parada kwiatowa – Bloemencorso. To przejazd platform i samochodów z ogromnymi konstrukcjami wykonanymi z kwiatów! To jest cudo. Serio! Co roku dominuje motyw przewodni. My podziwialiśmy kiedyś pokaz postaci z bajek, nawiązująca do monarchii holenderskiej, w 2018 roku tematem przewodnim była kultura, a w 2019 kompozycje nawiązywały do tematu “Zmieniający się świat”.

Taka parada ma miejsce co roku, w wybraną kwietniową sobotę. Zawsze startuje z miejscowości Noordwijk o godz. 9.30  Parada pokonuje przez cały dzień kilkanaście kilometrów, by finalnie dotrzeć wieczorem do miejscowości Haarlem.

Parada jest bezpłatna. Warto pojawić się na miejscu kilkanaście minut wcześniej, by wybrać sobie dobre miejsce do obserwacji. My zawsze wybieramy się do Noordwijk i bez problemu znajdujemy miejsce przy ulicy. Parada dezorganizuje ruch w całej okolicy, bo podczas przejazdu platform obowiązuje zakaz wjazdu na drogi. Do tego sporo jest zakazów parkowania, dlatego warto zwracać uwagę na znaki. Czasem jest problem ze znalezieniem parkingu w najbliższej okolicy trasy parady. Wtedy trzeba odjechać kawałek dalej, gdzie nie ma już zakorkowanych parkingów i zrobić sobie krótki spacer na rozgrzewkę.

Keukenhof – dojazd

Ogród położony jest w miejscowości Lisse, około 35 kilometrów od Amsterdamu. My zawsze jedziemy do Keukenhof własnym autem. Z autostrady A4, łączącej Amsterdam z Hagą odbijamy na A44 i następnie zjeżdżamy na miejscowość Noordwijk. Tam już bez problemu, zgodnie z drogowskazami docieramy do Lisse. Przy ogrodzie przygotowany jest ogromny parking. Pracownicy organizują ruch i optymalizują parkowanie poprzez wskazywanie konkretnych alejek, w których należy zaparkować samochód. Parking kosztuje 6 euro za cały dzień.

Inną opcją jest dojazd autobusami oznaczonymi jako Keukenhof Express, które odjeżdżają z lotniska Schipol, dworca kolejowego w Lejdzie, a także z centrum Amsterdamu.

Noclegi w okolicach Keukenhof

Do Keukenhof wpadamy zawsze w czasie majówki na holenderskich kempingach.

Jeśli wolicie noclegi w hotelu – zerknijcie na promocję na Booking.com

Camping jak z bajki – świetna książka dla najmłodszych podróżników – KONKURS!

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Książki

Camping jak z bajki

Książka „Camping jak z bajki” to świetna propozycja dla najmłodszych podróżników, którzy nie mogą doczekać się wakacji! Poznajcie wesołą rodzinkę, zobaczcie ich przygody w Toskanii i super zabawę na kempingu Norceni Girasole Club! Weźcie udział w naszym konkursie, zgarnijcie książkę i wspólnie bawcie się nią w domu, w podróży czy na wakacjach.

Jeziora Plitwickie w Chorwacji – dojazd, parking, trasa zwiedzania i ceny

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Chorwacja > Jeziora Plitwickie

Jeziora Plitwickie w Chorwacji – dojazd, parking, trasa zwiedzania i ceny

Jeziora Plitwickie to jeden z najpiękniejszych zakątków Chorwacji. Niesamowity kolor jezior, wodospady, bogata fauna i flora i świetne trasy spacerowe przyciągają tłumy turystów. My podpowiemy Wam fajną trasę do pokonania z dziećmi, która obejmuje największe atrakcje Plitwic.

Jeziora Plitwickie 

Przez wschodnią część Parku przebiega droga krajowa DC429, przy której zlokalizowane są dwa wejścia do parku, oznaczone jako ULAZ 1 i ULAZ 2. Przy każdym z nich znajduje się ogromny parking. Cena uzależniona jest od wielkości samochodu. Auto osobowe to w wysokim sezonie (czerwiec – wrzesień) koszt 10 kun za godzinę, busy, kampery i auta z przyczepami kempingowymi płacą 100 kun za cały dzień. Poza wakacyjnym sezonem opłata jest niższa i wynosi odpowiednio 8 kun za godzinę postoju auta osobowego i 80 kun w przypadku pozostałych pojazdów.

Przy parkingach znajdziecie restauracje, bary, sklepy z pamiątkami i sanitariaty.

Jeziora Plitwickie trasy

Tras do wyboru jest sporo – od najprostszych do dość trudnych, trwających cały dzień. Mapa Parku Plitwickiego wraz z zaznaczonymi orientacyjnymi punktami wydrukowana jest na biletach wstępu. W cenie biletu wstępu możecie korzystać ze statków pływających po jeziorach oraz pociągów drogowych, kursujących wzdłuż jezior.

Jeziora Plitwickie mapa

My proponujemy Wam idealną, przetestowaną przez nas trasę dla dzieci, pokazującą najważniejsze miejsca w parku. Cała trasa zajęła nam około 4 -5 godzin.

Do Plitwic dotarliśmy około godziny 13. Godzinę przyjazdu wybraliśmy celowo, licząc na to że znaczna większość turystów zdążyła już rozejść się po parku. Faktycznie na szlakach nie było tłumów, a na przystaniach wielkich kolejek. Wybierając się na wycieczkę zakładaliśmy, że zostaniemy na miejscu do godzin zamknięcia Parku, by móc nacieszyć się tym miejscem, gdy większość zwiedzających uda się już w drogę powrotną.

Na teren Parku weszliśmy wejściem numer 2 (Ulaz 2) i skierowaliśmy się do przystani oznaczonej jako P1.

Z P1 małym stateczkiem w ciągu kilku minut dotarliśmy do przystani P2. Stąd wyruszają statki w stronę przystani P3. Trasa wiedzie przez największe i najgłębsze plitwickie jezioro –  jezioro Kozjak. Rejs trwa kilkanaście minut.

Przy przystani P3 znajduje się spory punkt gastronomiczny, sklep z pamiątkami i sanitariaty. Stąd trzeba wyruszyć pieszo w stronę Wielkiego Wodospadu (Veliki Slap). Droga jest bardzo dobrze oznaczona. Trasa pod wodospad zajęła nam około 1,5 godziny spokojnego spaceru. Trasa wiedzie drewnianymi kładkami prowadzonymi wzdłuż jezior o niesamowitym kolorze wody.

Gdy dotarliśmy do celu to najpierw usłyszeliśmy, a potem zobaczyliśmy Wielki Wodospad.  To największy wodospad Chorwacji. Ma prawie 80 metrów wysokości.

Spod Wielkiego Wodospadu skierowaliśmy się do punktu ST1. Po drodze minęliśmy punkt widokowy, z którego rozpościera się najpiękniejszy widok na Plitwice. To właśnie stąd pochodzi najwięcej zdjęć z Parku.

Punkt ST1 to przystanek pociągu drogowego. To takie duże, klimatyzowane autobusy z przyczepkami. Z punktu ST1 pociągiem ruszyliśmy w drogę powrotną do punktu ST2 znajdującego się w pobliżu wejścia numer 2 (ULAZ 2). Pociągiem jechaliśmy kilkanaście minut i znaleźliśmy się w punkcie startu.

Jeziora Plitwickie wodospady

Poza wspomnianym wcześniej Wielkim Wodospadem, na terenie Plitwic co chwilę natkniecie się na mniejsze lub większe wodospady. Na terenie Parku jest ich łącznie ponad 90! Szum wody będzie więc Wam towarzyszył podczas całego spaceru. Nie musimy dodawać, że to wymarzone kadry dla fotografów.

Jeziora Plitwickie – porady praktyczne

Do Plitwic nie zabierajcie wózków dziecięcych. Bardzo się umęczycie na wąskich kładkach, schodach czy statkach. W przypadku zwiedzania z maluszkami zdecydowanie lepsza będzie chusta czy nosidło.

Pamiętajcie o wygodnych butach i nakryciach głowy.

Koniecznie zabierzcie zapas wody i przekąski. Poza punktami gastronomicznymi znajdującymi się przy wejściach i przystani P3 po drodze nie ma gdzie kupić jedzenia czy picia.

Na terenie Parku zabronione jest schodzenie z oznakowanych ścieżek, biwakowanie, rozpalanie ognisk i kąpiel w jeziorach.

Na teren Parku można wprowadzać psy, które cały pobyt muszą być trzymane na smyczy.

Proponowane trasy zwiedzania znajdziecie na wielkich tablicach przy parku oraz na stronie internetowej Narodowego Parku Jezior Plitwickich.

Jeziora Plitwickie cennik 2021

Ceny za jednodniowy bilet  w terminie od 1 czerwca do 30 września  wynoszą 300 kun za bilet dla osoby dorosłej, 120 kun za dzieci i młodzież w wieku 7 – 18 lat. Dzieci poniżej 7 lat wchodzą za darmo, a studenci płacą 200 kun. Trochę taniej jest, gdy wchodzicie po godzinie 16.00 w wakacje lub po godzinie 15.00 we wrześniu – wtedy dorośli płacą 200 kun, studenci 125, a dzieci od 7 do 18 lat 70 kun.

Poza ścisłym sezonem, czyli w kwietniu i maju oraz w październiku wejście dla osoby dorosłej to koszt 180 kun, dla studentów 110 kun, a dla dzieci 7-18 lat 50 kun. W pozostałych miesiącach jesienią i zimą koszt wejścia to odpowiednio 80, 50 i 35 kun.

Jeziora Plitwickie to skarb natury, który trzeba zobaczyć! Nas zachwyca za każdym razem, gdy tu jesteśmy 🙂 

A jeśli planujesz pobyt w chorwackiej Dalmacji i lubisz piękne krajobrazy zerknij na wodospady Krka.

Najlepsze campingi w Chorwacji

Wodospady Krka w Chorwacji – jak dojechać, cennik, atrakcje

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Chorwacja > Wodospady Krka

Wodospady Krka w Chorwacji – jak dojechać, cennik, atrakcje

Park Narodowy Krka to piękny zakątek Chorwacji, w którym natura prezentuje się całej okazałości. Wodospady Krka zachwycają tysiące turystów! To miejsce pełne kaskad wodnych, soczystej zieleni oraz spacerowych kładek. To idealna miejscówka na jednodniową wycieczkę podczas wakacji w Dalmacji

Wodospady Krka – dojazd

Najszybciej nad Krka dostać się autostradą. Szukajcie zjazdu z autostrady A1 na Nacionalni Park Krka. Musicie wiedzieć,  że wejść do parku jest kilka i z każdego możecie rozpocząć spacer.  My proponujemy Wam trasę idealną dla rodzin z dziećmi, zawierającą największe atrakcje i zapewniającą miły, niemęczący spacer. Dlatego kierujcie się na  miejscowość Skradin. To niewielkie miasteczko, ale świetnie przygotowane na najazd turystów  Przydrożnych parkingów jest sporo, więc  z zaparkowaniem nie powinniście mieć kłopotów. My zatrzymaliśmy się na jednym z pierwszych parkingów przy wjeździe do miejscowości. Całodniowy parking kosztował 80 kun.

Rzeka Krka – rejs statkiem

Z parkingu poszliśmy w stronę wybrzeża. Spacer przez Skradlin zajął nam około 15 minut. Na wybrzeżu znajduje się punkt informacji turystycznej w której możecie zakupić bilety wstępu do parku.  Warto przejrzeć też stojak z ulotkami i wyszukać przewodnika z mapą w języku polskim. Po zakupie biletów idzie się na przystań, skąd odpływają statki do parku. Rejs jest w cenie biletów. Trwa około 20 minut i według nas jest to najprzyjemniejsza opcja dostania się nad wodospady. Bilety do parku można też zakupić on-line na oficjalnej stronie Parku Narodowego Krka, co pozwala uniknąć kolejek. (Uwaga! Sprzedaż on-line wyłączona na czas pandemii koronawirusa).

Wodospady Krka z dziećmi

Park Narodowy Krka świetnie nadaje się na jednodniową wycieczkę z daltmatyńskiego wybrzeża. Jeśli więc wypoczywacie w okolicach Zadaru, Splitu czy Trogiru to uwzględnijcie Krka w planie swojego wyjazdu.

Skradinski Buk

Po dopłynięciu na miejsce kierujcie się do wejścia, przy którym ustawione są punkty gastronomiczne, sklepy z pamiątkami i sanitariaty. Ale mniejsza z pamiątkami 😉  Tuż za nimi znajduje się największa atrakcja Krka. To wodospad Skradinski Buk – najpiękniejszy i najczęściej fotografowany wodospad w parku. A co najlepsze, dawniej, pomimo tego, że to Park Narodowy, można było w tym miejscu wskoczyć do rzeki! Od 2021 jest to już w tym miejscu zabronione 🙁  Jedynym miejscem, gdzie na własną odpowiedzialność można się kąpać jest obszar przy wodospadzie Roški slap. Pamiętajcie tylko, że Krka to przede wszystkim świetne trasy spacerowe. Dlatego nie ma też co brać za dużo rzeczy do plażowania, bo potem trzeba to wszystko nosić.

Spacer po Krka

Gdy wybierzecie się nad wodospady to  gorąco polecamy Wam trasę edukacyjną, która zaczyna się właśnie przy Skadinskim Buku. Pozwoli Wam ona poznać Park Narodowy Krka podczas niesamowitego spaceru.

Ścieżka startuje przy drewnianym pomoście. Szlak prowadzi wzdłuż wodospadów, następnie przecina rzekę, by wrócić do punktu wyjścia.  Cała trasa zajmie Wam około 60 – 90 minut. Nie najlepszym pomysłem jest tu pchanie się z wózkiem. Po drodze jest trochę schodów do pokonania, a w sezonie na wąskich kładkach kręci się sporo turystów. Dla malucha i Waszej wygody znacznie poręczniejsza będzie chusta.

Szlak prowadzi drewnianymi kładkami. Jest bardzo dobrze oznakowany, a po drodze miniecie punkty widokowe i młyny wodne. Zawsze możecie też zerknąć na mapy, które znajdziecie np. we wspomnianym już wcześniej polskojęzycznym przewodniku. Poniżej wrzucamy mapkę z oficjalnej strony Parku Narodowego.

Podczas spaceru  będziecie mieli okazję podglądać tutejszą przyrodę – ryby, płazy, gady czy ptaki. O gatunkach roślin i zwierząt będziecie mogli przeczytać na mijanych tablicach edukacyjnych.

Trasa kończy się w miejscu, w którym się zaczyna, czyli przy Skradinskim Buku.

Drogę powrotną również musicie odbyć statkiem. Dlatego pamiętajcie, żeby wcześniej sprawdzić o której odpływa ostatni statek do Skradin.

Wodospady Krka – cennik 2021

W 2020 roku, w szczycie sezonu wakacyjnego ( lipiec – sierpień-wrzesień )  za bilet zapłacicie 200 kun za osobę dorosłą i 120 kun za dziecko i młodzież od 7 do 18 lat. Dzieci do 7 lat wchodzą na teren parku za darmo. Taniej jest w maju, czerwcu i w październiku – odpowiednio 100 kun (dorośli) i 80 kun (dzieci i młodzież). Czyli bilet do Krka w sezonie to koszt około 100 zł za osobę dorosłą i ok. 60 zł za dziecko.

Wodospady Krka – czy warto jechać z dziećmi?

No pewnie, że warto! Macie tu wszystko czego potrzeba do zapewnienia dziecku dnia pełnego wrażeń – rejs statkiem, kąpiel pod wodospadem, piękne widoki  i spacer z wypatrywaniem przeróżnych zwierząt. Nasz Michaś był zachwycony możliwością wspinania się na niewielki wodospad, który mijaliśmy po drodze. Liczcie się tylko z tym, że dzieci mogą się trochę wytarzać w błocie  No, ale zgodnie ze starą ludową prawdą – brudne dziecko to szczęśliwe dziecko 🙂

Podrzucamy link do strony Praku – może się Wam przyda 🙂 – KLIK TUTAJ

Najlepsze campingi w Chorwacji