Legendy krakowskie

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Legendy krakowskie

Kraków to miasto pełne zabytków, ciekawej i burzliwej historii, uroczych zakątków i miejskich opowieści. Dziś podsuniemy Wam nasze ulubione legendy krakowskie.

Legendy krakowskie dla dzieci

Miejskie legendy idealnie nadają się do wykorzystania w czasie zwiedzania Krakowa z dziećmi. Zobaczcie najbardziej znane i te mniej popularne legendy o grodzie Kraka.

Legenda o smoku wawelskim

Dawno temu w Krakowie, w jamie pod Wawelem, zamieszkał smok. A raczej smoczysko  Były z nim same kłopoty! Smok był ogromny, miał długi ogon, wielkie zęby, a jak ryczał to słyszało go całe miasto. Do tego straszył dzieci, brzydko pachniało mu z pyska spalenizną, pluł ogniem i robił wielkie kupy na trawnikach. Pustoszył stada okolicznych rolników, bo połykał krowy i owce w szybkim tempie. 

Wielu dzielnych rycerzy próbowało zgładzić bestię, ale wszyscy ginęli w brzuchu smoka. Aż pewnego dnia chłopiec, zwany Szewczykiem Dratewką, wpadł na pomysł jak pozbyć się smoka.

– Główka pracuje – mruczał pod nosem, kiedy przygotowywał dla smoka poczęstunek. Szewczyk Dratewka wypchał siarką najdorodniejszą owcę ze stada, zaszył ją dokładnie i podrzucił pod smoczą jamę. Smok, gdy tylko poczuł zapach obiadku, wyskoczył z jaskini i jednym kłapnięciem połknął owcę-niespodziankę. Jednak za chwilę smok pożałował swojego obżarstwa. Siarka zaczęła go palić w gardło, więc pędem poczłapał w stronę Wisły i zaczął pić wodę z rzeki. Żłopał, żłopał i nie mógł przestać. Aż w końcu zrobił się okrąglutki i pękł jak zielony balonik. Całe miasto świętowało pozbycie się smoka. A król wynagrodził Szewczyka Dratewkę.

Pomimo tego, że smok wcale fajny nie był, to z czasem Krakowianie polubili legendę o nim i zrobili z niego symbol swojego miasta. Smoka znajdziesz przy jamie pod Zamkiem Królewskim, gdzie zieje ogniem. 

Legenda o magicznym Czakramie

Kolejna legenda, która od lat krąży po Krakowie, dotyczy magicznego kamienia ukrytego w murach Zamku Królewskiego na Wawelu. Według niej hinduski bóg Sziwa, pochodzący z Indii, rozrzucił po świecie 7 czakramów czyli magicznych kamieni, które dają moc, siłę i chronią przed nieszczęściami. Kamienie trafiły w różne miejsca na ziemi – do Kapadocji, Dehli, Mekki, Jerozolimy, Rzymu, Velehradu i Krakowa. Do dziś trwa spór o to czy faktycznie na Wawelu znajduje się magiczny kamień. Na pewno jednak jest miejsce pełne pozytywnej energii.

Legenda o Hejnale Mariackim

Dawno temu w Krakowie, aby ogłosić, że wybiło południe lub gdy w mieście działo się coś złego, z wieży Kościoła Mariackiego rozbrzmiewał hejnał. W trąbkę dął z całych sił trębacz, który całe dnie przebywał na wieży i obserwował miasto.

Pewnego razu wdrapał się na wieżę bardzo wcześnie. Uważnie rozejrzał się dookoła i zobaczył, że na miasto pędzi banda złych Tatarów, którzy chcieli zniszczyć Kraków. Trębacz z całych sił zaczął grać hejnał, by ostrzec mieszkańców przed niebezpieczeństwem. Dzięki niemu Krakowianie szybko stanęli do walki z najeźdźcą.  

Tatrom nie spodobało się to, że hejnalista ostrzegł mieszkańców o ich ataku. Zaczęli kierować swoje strzały w kierunku wieży. Jedna z nich dosięgnęła hejnalistę i melodia nagle się urwała. Trębacz zginął, trzymając w dłoniach swoją trąbkę. 

Na cześć dzielnego hejnalisty, codziennie z Wieży Mariackiej, rozbrzmiewa hymn, który kończy się równie gwałtownie jak setki lat temu.

Legenda o wieżach Kościoła Mariackiego

Dawno temu mieszkańcy Krakowa uznali, że należy wybudować nowy, piękny kościół. Budowę zlecono dwóm braciom, znanym i cenionym murarzom. Kościół rósł w szybkim tempie, a bracia podzielili się pracami. Starszy brat miał za zadanie wybudować wieżę północną, a młodszy południową. Starszy ukończył szybko swoją pracę. Powstała wysoka wieża, na której szczycie zabłysła złota korona. Jednak budowniczy nie był zadowolony. Zdał sobie sprawę, że wieża młodszego brata, budowana jest wolniej, ale solidniej i ma znacznie lepszą konstrukcję, która pozwoli na wybudowanie wieży, która przewyższy jego dzieło. I tak wspólne, braterskie prace przerodziły się w rywalizację i zabójczą zawiść. Starszy brat, zaślepiony zazdrością, śmiertelnie ugodził młodszego nożem. Gdy zorientował się co złego uczynił, wspiął się na wieżę północą i rzucił z rozpaczy. Nikt nie odważył się kontynuować prac, dlatego do dziś wieże kościoła są nierówne. A nóż, narzędzie bratobójczej walki, został powieszony w Sukiennicach. Ma być przestrogą i pamiątką tej krwawej historii. 

Legenda o żółtym trzewiczku

Dawno temu, pewien biedny chłopczyk, który umiał pięknie rzeźbić w drewnie, trafił na naukę do mistrza Wita Stwosza. Wit pracował właśnie nad ołtarzem do Kościoła Mariackiego i był pod wielkim wrażeniem umiejętności chłopca. Nawet sam król, który przybył sprawdzić postęp prac, był zachwycony rzeźbami chłopca. W nagrodę za jego sumienną pracę podarował mu parę żółtych bucików, o których chłopiec skrycie marzył, bo często marzły mu stópki. Chłopak był ogromnie szczęśliwy! Bardzo dbał o swoje nowe trzewiczki. 

W końcu nadszedł dzień odsłonięcia ołtarza. Była to uroczystość, na którą zaproszono najważniejsze osoby w państwie. Tuż przed rozpoczęciem cześć oficjalnej, zauważono, że rzeźbie brakuje jednego elementu. Chłopiec bez namysłu wspiął się na ołtarz, by uzupełnić brakującą część. W tym momencie zsunął się mu z nogi bucik i poturlał się za ołtarz. Przeleżał tam 400 lat! Odnaleziono go dopiero podczas renowacji ołtarza. 

Legenda o zaczarowanych gołębiach w Krakowie

Dawno temu Polską rządził chciwy władca. Mieszkał w Krakowie, w zamku na Wawelu i pragnął być bardzo bogaty. Nakazał wiedźmie mieszkającej pod Krakowem, by ta zamieniła jego rycerzy w gołębie. Następnie rozkazał ptakom odłupywać kawałki muru z Wież Mariackich. Spadające kamienie zamieniały się w złoto. 

Gdy władca uzbierał tyle bogactwa, ile pragnął, ruszył w podróż, zostawiając swoich rycerzy uwięzionych w ciele gołębi. Król już nie powrócił do kraju, a zaczarowane gołębie do dziś latają nad krakowskim Rynkiem, wypatrując swojego pana.

Legenda o Lajkoniku

Dawno temu, pewnej nocy, Tatarzy ponownie zakradli się pod bramy Krakowa, chcąc rano zaatakować jego mieszkańców. Ich plany przejrzeli dwaj chłopcy, którzy w pobliżu ich kryjówki trzymali swoje łodzie. Niewiele myśląc złapali za ciężkie wiosła i przepędzili Tatarów gdzie pieprz rośnie  Później wpadli na pomysł, by zrobić Krakowianom psikusa. Przebrali się w tatarskie stroje, buzie umazali sadzą z ogniska i „zaatakowali” miasto. Mieszkańcy bardzo się wystraszyli najeźdźców. Na szczęście szybko poznali prawdę i bardzo się ucieszyli. Na cześć wioślarzy urządzono miejską ucztę. A wizerunek chłopca, przebranego w tatarskie stroje, jadącego na drewnianym koniku stał się jednym z symboli Krakowa. 

Legenda o stópce królowej Jadwigi

Dawno temu do Krakowa przybyła z Węgier młoda dziewczyna Jadwiga, która została żoną króla Władysława Jagiełły.

Królowa miała bardzo dobre serce i pomagała mieszkańcom Krakowa. Oddała swoją biżuterię na rozbudowę uniwersytetu i wspomagała szpitale. Przekazała też pieniądze na budowę nowego kościoła. Do pracy przy budowie kościoła zatrudniono wielu murarzy. Wśród nich kamieniarza, który ciosał kamienne bloki, potrzebne do wzniesienia świątyni. Pracował ciężko i sumiennie. Pewnego dnia przyszedł do pracy bardzo smutny, ponieważ jego żona ciężko zachorowała, a on nie miał pieniędzy na lekarstwa. Akurat w tym dniu królowa Jadwiga postanowiła zajrzeć na plac budowy. Zobaczyła przygnębionego kamieniarza i spytała co go martwi. Gdy usłyszała historię o chorobie żony, bez namysłu postawiła stopę na kamiennym bloku i odpięła od buta złotą ozdobę. Wręczyła ją kamieniarzowi, by miał za co opłacić lekarza i kupić lekarstwa. 

Następnego dnia kamieniarz przyszedł do pracy w znacznie lepszym humorze, gdyż jego żona czuła się dużo lepiej. Gdy zabrał się do pracy, zauważył, że na kamiennym bloku, w miejscu w którym Jadwiga postawiła nogę, pozostał odcisk jej buta. To wydarzenie okrzyknięto cudem, a kamień z odciskiem stopy królowej wmurowano w ścianę budowanego kościoła. 

Szlakiem krakowskich legend

My wykorzystaliśmy legendy krakowskie do fajnego zwiedzania Krakowa z dzieckiem. Koniecznie zerknijcie na nasz pomysł zwiedzania Krakowa! Przybyliśmy bowiem do miasta, by pomóc Smokowi Wawelskiemu przegonić Czorta z miasta  Diabeł, zwany Czortem, bohater wielu krakowskich legend postanowił zostać symbolem miasta. Istnieje tylko jeden sposób, by Czort powrócił do piekielnych czeluści. Jest to Tajemnicze Zaklęcie, które zna Drużyna Smoka – najznamienitsze postacie z historii miasta. Zadaniem dzieci i rodziców jest odnaleźć wskazówki, rozszyfrować hasła i stworzyć Tajemnicze Zaklęcie!

M&M’s World w Londynie i ciekawostki o cukierkach M&M’s

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Uwielbiacie jeść m&m’sy? My bardzo! Jeśli też nie potraficie obyć się bez tych słodyczy, warto zastanowić się nad wyprawą do M&M’s World, który znajduje się w Londynie :). Sklep jest ogromny, a mali i duzi słodyczożercy znajdą coś dla siebie.

Madurodam – Holandia w miniaturze

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Madurodam – Holandia w miniaturze

Dziś zabierzemy Was na spacer po całej Holandii. To Madurodam – park miniatur położony w nadmorskiej dzielnicy Hagi. Na terenie jednego parku miniatur zgromadzono wszystkie najważniejsze zabytki i obiekty Holandii. Wszystkie budowle są w skali 1:25 i odtworzone są ze wszystkimi szczegółami. Przy wejściu otrzymuje się przewodnik, w którym dokładnie opisane są wszystkie eksponaty.

W ostatnich latach park został odnowiony i unowocześniony. Pojawiły się interaktywne postacie i ekrany na których można obejrzeć filmy. Dodatkowo jest wiele fajnych zadań dla dzieci. Można załadować kontenerowiec w rotterdamskim porcie, ugasić pożar na statku, wprowadzić wiatraki w ruch, wziąć udział w aukcji kwiatów czy sprawdzić ile waży holenderski ser.

Przy wejściu otrzymuje się kartę, dzięki której można zapisać zadania wykonywane na ekranach i przesłać na swój adres e-mail. To fajna pamiątka z tego miejsca. Po powrocie do domu wydrukowaliśmy zapisane obrazki i wkleiliśmy do dziennika podróży.

Najlepsze campingi w Europie

Kempingowe wakacje najlepsze pod słońcem! I konkurs fotograficzny – do wygrania m.in. bon podróżny Vacansoleil!

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Konkurs

Konkurs fotograficzny

Nasza przyjaźń z kempingami trwa już wiele lat. Odkąd zaczęliśmy spędzać wakacje pod namiotem z Globtroterkiem, dostajemy mnóstwo pytań odnośnie pobytu z dzieckiem, standardów, jakości i czystości ośrodków kempingowych oraz atrakcji dla maluchów. Mamy nadzieję, że tym artykułem rozwiejemy Wasze wątpliwości  🙂

Londyn z dzieckiem. Jarmarki bożonarodzeniowe, świąteczne ozdoby i choinki, czyli jak szukaliśmy Mikołaja w Londynie

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Mikołajkowe zadanie dla całej rodzinki
Tegoroczne Mikołajki spędziliśmy w Londynie. Podczas całego pobytu mieliśmy za zadanie wypatrywać w mieście świątecznych akcentów i uwiecznić je na zdjęciu.  I tak udało nam się znaleźć kilku jegomości w czerwonych czapkach, piękne choinki, bombki i kolorowe światełka 🙂

Paszport Kapitana Wizzair czyli jak się dostać do kabiny pilotów :)

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Paszport kapitana Wizzair

Paszport Kapitana Wizzair

Paszport kapitana Wizzair

Jeśli podróżujecie samolotami i wybieracie loty z WizzAir koniecznie wejdzie na stronę  www i wydrukujcie paszport kapitana! Za każdy lot otrzymacie od załogi pokładowej pieczątkę.

Gdy uzbieracie ich 6 zostaniecie poproszeni do kabiny pilotów! To świetna przygoda. Do kokpitu można wejść po wylądowaniu samolotu.
Globtroterek miał okazję uścisnąć dłoń kapitana po wylądowaniu na lotnisku we Wrocławiu. Panowie piloci ciepło i serdecznie przyjęli nasze odwiedziny. Pozwolili Globtroterkowi zasiąść wygodnie w fotelu kapitana i potrzymać stery 🙂

Dziękujemy całej załodze lotu W6 1802 z London Luton do Wrocławia! Zobaczcie jak było 🙂

Najlepsze campingi w Europie

Park Camargue i flamingi w Europie

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Francja > Camargue

Park Camargue i flamingi w Europie

Park Camargue

Narodowy Rezerwat Przyrody położony jest w delcie Rodanu, otoczony również wodami Morza Śródziemnego. Park Camargue to naturalne środowisko życia wielu rzadkich gatunków ptaków. Jest to również dom dla największej w Europie kolonii lęgowej flamingów. Poza ptakami w parku możecie napotkać na stada białych, niskich  koni rasy camargue lub byków hodowanych na potrzeby corridy. Naszym celem było uniknąć kontaktu z tymi ostatnimi 😉 oraz znalezienie rodzinki flamingów.

Kreatywny Obiekt Multifunkcyjny w Miliczu

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Strona główna > Podróże > Polska > KOM Milicz

Kreatywny Obiekt Multifunkcyjny w Miliczu

KOM w Miliczu
Korzystając z zaproszenia na urodziny kumpla Globtroterka, wylądowaliśmy w fantastycznym miejscu, które gorąco polecamy! Nie spodziewaliśmy się, że przyjęcie urodzinowe pierwszoklasisty będzie okazją do wpisu na blogu podróżniczym 😉 A jednak! Impreza urodzinowa odbyła się w Kreatywnym Obiekcie Multifunkcyjnym w Miliczu (www.kom.edu.pl). KOM ma swoją siedzibę w budynkach nieistniejącej już fabryki bombek. Dzięki temu bombki są tu nierozłącznym elementem wystroju wnętrza 🙂 Globtroterek, vel Darth Vader, dał się porwać imprezowemu szaleństwu w stylu Gwiezdnych Wojen, a ja zaatakowałam obiektywem otaczającą mnie przestrzeń.

10 NAJ w AMSTERDAMIE czyli rowerowa przejażdżka po mieście

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

10 NAJ w AMSTERDAMIE i rowerowa przejażdżka po mieście

Mówimy Amsterdam – myślimy… rowery, kanały, tulipany, zabawa, zabytki, muzea, świetna atmosfera! To idealne miejsce na majówkę. Dziś pokażemy jak można fajnie , rodzinnie spędzić jeden dzień w stolicy Holandii. Podczas naszego ostatniego pobytu szukaliśmy wspólnie 10 NAJ Amsterdamu. Zobaczcie nasze TOP 10!

Rowery w Amsterdamie

Nasz numer jeden i hit tego miasta to rowery! Jest ich tu tysiące, a szaleni rowerzyści są wszędzie. Nie ma się co dziwić, bo mają gdzie dać się ponieść jednośladom – liczba ścieżek rowerowych jest imponująca. Gdy Michał pierwszy raz zawitał do stolicy Holandii miał niewiele ponad rok. Wtedy  podróżował w swoim foteliku rowerowym, przywiezionym z Polski i zamontowanym na wypożyczonym rowerze. W tym roku zdecydowaliśmy się na wypożyczenie roweru typu cargo bike, który idealnie nadaje się do przewozu dzieci. To taka a’la taczka rowerowa. Mieliśmy lekkie obawy co do łatwości manewrowania takim pojazdem, ale na szczęście okazały się bezpodstawne.  Dlatego gorąco zachęcamy Was do zwiedzania miasta i podziwiania go z poziomu siodełka rowerowego. My korzystamy zawsze z wypożyczalni MacBike, mieszczącej się w budynku Centraal Station. 

Centraal Station, przy Stationsplein

Korzystając z faktu, że nasza wypożyczalnia znajduje się w budynku dworcu, poświęciliśmy chwilę, by przyjrzeć mu się dokładnie.  Centraal Station to największy i najbardziej ruchliwy dworzec w Holandii. Wygląda jak pałac. Otwarty w 1885 roku  zachwyca do dziś. Spełnia rolę punktu komunikacyjnego w mieście. Tutaj znajdują się przystanki prawie wszystkich linii tramwajowych, a w okolicy cumuje większość statków oferujących rejsy po kanałach.

Kanały w Amsterdamie

Amsterdam kanałami stoi 🙂 Jest ich tu ponad 160. Nie bez powodu Amsterdam nazywany jest Wenecją północy. Cztery największe kanały to Singel, Herengracht, Keizersgracht i Prinsengracht. Wzdłuż nich znajdują się świetne ścieżki rowerowe, dlatego nie ma nic fajniejszego  od pedałowania w okolicy,  podziwiania architektury i zabudowy miasta.

Domy na wodzie w Amsterdamie

Będąc w okolicy kanałów koniecznie  przyjrzyjcie się różnorodnym domom na wodzie.  Pierwsze domy powstały ze względów ekonomicznych. Wystarczyło kupić starą barkę i przerobić ją na mieszkanie. W ostatnich latach moda na mieszkanie na wodzie spowodowała znaczny wzrost cen tego typu lokum.

Najwęższy dom w Holandii

Pozostając przy oryginalnych domach, skierowaliśmy nasze jednoślady w kierunku najwęższego domu w mieście, znajdującego się pod adresem Singel 7. Musicie być uważni, bo łatwo go przeoczyć. Budynek ma szerokość drzwi wejściowych.

Plac Dam w Amsterdamie

Plac Dam to serce miasta i jego największy plac . Znajduje się  m.in.  Nationaal Monument – pomnik ku czci ofiar II wojny światowej.  Plac otaczają najważniejsze budynki w stolicy. Stadhius czyli Ratusz to budowla wznosząca się na 13 659 drewnianych palach wbitych w mulisty grunt. Obok dumnie góruje nad placem Nieuwe Kerk czyli Nowy Kościół z 1400 roku. Swoją siedzibę przy Placu Dam ma również Museum Madame Tussauds.Pod koniec kwietnia  plac zamienia się w lunapark. Wszystko to z okazji narodowego święta jakim jest hucznie obchodzony Dzień Króla. 27 kwietnia cała Holandia powiewa flagami, świętuje i bawi się od białego rana do późnej nocy.

Westerkerk, kościół w Amsterdamie, Prinsengracht 281

Wieża kościoła Westerkerk sięga 85 metrów i jest najwyższą w Amsterdamie. Łatwo dotrzeć do niego bez mapy, gdyż wieża góruje nad miastem.

Magere Brug, okolice ulicy Kerkstraat

Most Magere Brug znalazł się w naszym zestawieniu, gdyż jest najczęściej fotografowanym mostem w Amsterdamie. Chudy Most jest mostem zwodzonym, o czym przekonaliśmy się osobiście, obserwując przepłynięcie pod nim ogromnej barki.

De Waag, Nieuwmarkt 4

Amsterdamska waga miejska zaliczana jest do najstarszych i najsłynniejszych na świecie. W średniowieczu ważono w niej towary, które zmieniały właścicieli. Obecnie znajduje się tu restauracja.

Oude Kerk, Oudekerksplein 23

Najstarszy kościół parafialny usytuowany jest w sercu Dzielnicy Czerwonych Latarni. Zbudowany w XII wieku przez setki lat był miejscem pochówku mieszkańców Amsterdamu. Oude Kerk jest najlepiej zachowaną świątynią w Amsterdamie.

Najlepsze campingi w Europie

Arles we Francji – zabytki, atrakcje i pomysł na rodzinne zwiedzanie

Campingi w europie

Campingi
W europie

Podróże po europie

Podróże
Po Europie

Pomysły na zwiedzanie

Pomysły
Na zwiedzanie

Rodzinne wakacje na kempingu
i podróże po Europie

Arles z dzieckiem – Tajna Misja i złodzieje słoneczników

Francuskie Arles jest duszą Prowansji. Piękne miasteczko pełne jest rzymskich zabytków ukrytych pośród wąskich uliczek i uroczych domów z pomarańczową dachówką. Poza zabytkami wpisanymi na listę światowego dziedzictwa UNESCO, miasto słynie z corridy i ma spory wkład w historię sztuki współczesnej.  Bowiem Arles to miasto Vincenta Van Gogha, który mieszkał tu od 1888 roku. Wiele najznakomitszych obrazów malarza powstało właśnie tutaj. Do największych dzieł Van Gogha zalicza się obrazy z serii „Słoneczniki”. To właśnie one stały się moją inspiracją i pomysłem na rodzinną super przygodę

Zabytki Arles we Francji

Nasze rodzinne przygody w różnych miastach służą temu, bo zwiedzić miasto z dzieckiem w sposób ciekawy, który uczy wiele w czasie świetnej zabawy. Nie ma też marudzenia  Zwiedzanie zastępujemy słowem Tajna Misja (bo brzmi znacznie ciekawiej) , a trasa zwiedzania to Punkty Akcji, w których musimy wykonać zadania, które nawiązują do odwiedzanych zabytków. Nie inaczej było w Arles. Punkty Akcji naszej Tajnej Misji znajdowały się przy największych starożytnych budowlach.

Amfiteatr w Arles

Amfiteatr w Arles to jeden z najlepiej zachowanych zabytków tego typu w Europie. Arenę zbudowano ok 90 roku n.e. Mieściła 20 tysięcy widzów, którzy podziwiali walki gladiatorów lub kibicowali ścigającym się rydwanom.  Wdrapaliśmy się na jej najwyższy punkt, z którego podziwialiśmy widok na miasto i okolicę. Obecnie Amfiteatr to miejsce walki byków. Corrida odbywa się od Wielkanocy do września.

Teatr Antyczny w Arles

Kolejnym miejscem na naszej mapie był Teatr Antyczny, pochodzący z 25 roku p.n.e. Zbudowany na rozkaz Oktawiana Augusta dostarczał rozrywki mieszkańcom miasta. Teatr mieścił blisko 12 tysięcy widzów, rozlokowanych na 33 poziomach. Obecnie  teatr jest sceną letnich festiwali i koncertów.

Krypty w Arles

Podziemia starożytnego miasta zwykle służyły  jako spichlerze żywności. Jednak te w Arles były zbyt wilgotne, a znajdujące się tu jedzenie szybko się psuło. W związku z tym krypty stały się miejscem przetrzymywania niewolników. Podziemia dały nam chwilę wytchnienia od wysokiej temperatury i mocno prażącego słońca. Było tam przyjemnie chłodno, choć mroczno.

Pomysł na Tajną Misję w Arles

Po dotarciu do centrum Arles opowiedziałam Michasiowi w kilku zdaniach o twórczości Vincenta van Gogha. Wspomniałam, że dzieła mistrza należą do najważniejszych w historii malarstwa. Na potrzeby naszej zabawy wymyśliłam historyjkę o szajce złodziei, którzy ukradli wszystkie słoneczniki z Arles. Przez tą kradzież kwiaty zniknęły również z obrazu „Słoneczniki”, co udowodniłam pokazując wydrukowane zdjęcie obrazu bez kwiatów.

Naszym zadaniem było odnaleźć wszystkich członków szajki i odzyskać słoneczniki dla miasta. Aby tego dokonać musieliśmy dotrzeć do trzech obiektów zaznaczonych na mapie, zwiedzić je, obfotografować, a przede wszystkim dowiedzieć się kiedy powstały i do czego służyły. Były to przedstawione wyżej: Arena, teatr i katakumby. Gdy zdobyliśmy te informacje, po każdym ze zwiedzonych obiektów wyciągałam dwie lub trzy pary planszy z postaciami podejrzanych znanych z gry “Zgadnij kto to?”. Zadaniem Michała było za pomocą maksymalnie 7 pytań odgadnąć która postać z planszy należy do szajki.  Daną postać zakreślaliśmy kółkiem. Po odnalezieniu rzezimieszka na planszach, ruszaliśmy w dalszą drogę.

Gdy już znaleźliśmy wszystkich 7 złodziejaszków, Michał wyciął ich wizerunek z plansz wraz z imionami. Miał za zadanie ułożenie ich w takiej kolejności, w jakiej ich znajdywaliśmy. Jak się okazało pierwsze litery imion postaci zawierają wskazówkę  Oto co nam wyszło:

Tajemnicze współrzędne

Podczas gdy Michał odszyfrowywał wytyczne, podrzuciłam kopertę przy pobliskiej fontannie. Zawartością koperty były tajemnicze współrzędne geograficzne. Nie wiedzieliśmy co nas tam czeka 🙂  Wróciliśmy więc szybko do samochodu i wprowadziliśmy je do nawigacji. Po 20 minutach naszym oczom okazał się taki widok:)  Huraaaa! Odnaleźliśmy skradzione słoneczniki!

Po sesji w tych pięknych kwiatach odkryliśmy, że w samochodzie, na foteliku Michała pojawiła się tajemnicza tuba. To była reprodukcja obrazu Vincenta Van Gogha, która do dziś zdobi nasz salon.

Jak przygotować zabawę detektywistyczną?

Do zabawy potrzebne były rekwizyty, które przygotowałam przed wyjazdem. Był to obraz z serii „Słoneczniki” pióra Vincenta van Gogha oraz to samo dzieło z usuniętymi w programie graficznym kwiatkami (Biedy Van Gogh pewnie się w grobie przewrócił ;)). Do tego 7 par plansz do gry „Zgadnij kto to?”. Na jednej planszy z pary zaznaczyłam wybraną postać, drugą przygotowałam dla Michała. Bezpłatne plansze z postaciami dostępne były na stronie producenta, firmy Hasboro. Mapa Arles z zaznaczonymi 3 głównymi, starożytnymi budowlami (Amfiteatr, Teatr Antyczny i Krypty), którą wyszperałam w internecie. Koperta zawierająca wydrukowane współrzędne pól słonecznikowych w pobliżu Arles – tu musiałam się sporo naszperać, żeby na bank trafić w pole słoneczników  Przydał się też flamaster i nożyczki. Kupiłam też plakat z reprodukcją obrazu Słoneczniki, która stanowiła naszą nagrodę.

Gorąco zachęcamy Was do takich rodzinnych przygód  Nie dość, że spędzicie ze swoimi dziećmi fantastyczny czas, będziecie kolekcjonować wspomnienia z ich dzieciństwa, to jeszcze sporo zostanie Wam w głowach ciekawostek i informacji o odwiedzanych miejscach. Zobaczcie nasze inne przygody, bierzcie Niezbędniki Poszukiwacza Przygód z Banku Niezbędników i ruszajcie na Tajne Misje 🙂

Najlepsze campingi w Europie

Niezbędnik poszukiwacza przygód
super przewodnik dla dzieci